Poważne cięcia, czyli restrukturyzacja w EA

Patryk Purczyński
2008/12/21 11:08

Co najmniej dziewięć studiów do zamknięcia i tysiąc zwolnionych pracowników - to efekt restrukturyzacji, na jaką zdecydowało się EA. Plan ma zachować w kasie spółki ok. 120 milionów dolarów.

EA Black Box to jedno z co najmniej dziewięciu studiów, które planuje zamknąć Electronic Arts. Twórcy takich serii, jak Need for Speed czy Skate, zostaną rozdzieleni pomiędzy innymi ekipami. Szczegółów dotyczących pozostałych ekip, które mają zostać zamknięte, nie zostały podane przez amerykańskiego giganta. Poważne cięcia, czyli restrukturyzacja w EA

W efekce restrukturyzacji pracę w Electronic Arts straci ok. 1000 osób. To blisko 10% zatrudnionych w spółce. Wcześniejsze komunikaty wskazywały, że EA rozstanie się z jedynie sześcioma na stu pracowników. Większość planowanych cięć zostanie przeprowadzonych do 31 marca przyszłego roku. W założeniu plan ma pozwolić na zaoszczędzenie 120 milionów dolarów. Restrukturyzacja będzie jednak kosztować ok. 55-65 milionów dolarów w poszczególnych kwartałach.

EA chce skupić się teraz na grach o "większych szansach zabezpieczenia finansowego". Nie oznacza to jednak, że amerykański gigant przestanie inwestować w interesujące, lecz ryzykowne projekty.

GramTV przedstawia:

Komentarze
53
Usunięty
Usunięty
28/12/2008 22:33

Tak to już jest , jak taki gigant branży gier jak Electronic Arts popełnia karygodne błędy w wydawaniu swoich gier , prędzej czy później i tak odbiło by się to na ich płynności finansowej , no i stało się to akurat teraz. Szkoda tylko że zwykli pracownicy muszą za to płacić utratą pracy. EA samo jest sobie winne takiemu obrotowi spraw , pewnie wielu graczy życzyło by im upadku , ale dla branży gier chyba byłby to zbyt duży cios. EA tak czy siak i tak poradzi sobie ze swoim kryzysem finansowym , ale lepiej było by dla wszystkich jakby wciągnęli odpowiednie wnioski ze swoich błędów.

Usunięty
Usunięty
22/12/2008 08:28

EA nie jest przypadkiem "kanadyjskim gigantem"? :D

Usunięty
Usunięty
22/12/2008 02:13

Po raz kolejny zgadzam się z Vojtasem.Po prostu ludzie, którym zależy na takich informacjach napędzają coraz to nowe newsy jak to PieC umiera. On się ciągle ma świetnie dzięki takim grom jak Counter Strike, StarCraft czy WoW.I w istocie, piractwo zanika (nie mówię żę go w ogóle nie ma), bo społeczeństwo graczy (i nie tylko) zaczyna dostrzegać ogrom pracy jaką trzeba włożyć w zrobienie gry. Zdają sobie sprawę (w tym również na szczęście ja ^^), że kupując grę nakręca spiralę i będzie grał w coraz lepsze gry ;)




Trwa Wczytywanie