Jeden z twórców Fallouta głową studia NCsoftu

Renor Mirshann
2008/10/08 09:53
9
0

NCsoft ogłosił, że Tim Cain - jeden z ludzi odpowiedzialnych za taki, a nie inny kształt pierwszych dwóch Falloutów - został szefem Carbine Studios, które pracuje obecnie nad niezapowiedzianą jeszcze grą MMO.

Osoby, które tworzyły swego czasu trzon ekipy Interplaya pracującej nad słynną RPG-ową serią Fallout mają ostatnio szczęście do gier MMO. Najpierw Chris Taylor, teraz Tim Cain. I o ile ten pierwszy powrócił do dawnego studia i pomoże przy pracach nad projektem V13 (nikt nie domyśla się, o co chodzi!), tak drugi rozwija skrzydła u konkurencji - został szefem studia Carbine, własności NCsoftu. Gratulacje! Jeden z twórców Fallouta głową studia NCsoftu

Carbine pracuje oczywiście nad grą MMO, ale nic więcej o tym projekcie na chwilę obecną nie wiadomo. Można więc skupić się na Timie - ten główny programista Fallouta jest również jednym z założycieli niedziałającej już Troiki, gdzie pracował nad wszystkimi trzema wydanymi przez firmę tytułami. Jak fani RPG-ów pewnie dobrze wiedzą, chodzi o Arcanum, Świątynię Pierwotnego Zła i Bloodlines ze świata Wampira: Maskarady. Po jej upadku (w 2005 roku) trafił właśnie do NCsoftu. Ciekawe, jaką grę jako następną będzie mógł sobie wpisać do CV...

GramTV przedstawia:

Komentarze
9
Usunięty
Usunięty
10/10/2008 23:51
Dnia 09.10.2008 o 09:44, anadim napisał:

Rozwiązać to z głową, i to byłoby właśnie coś nowego w MMO.

Nie. Prawda jest taka, że jeśli wydawca przyciśnie, to będzie to kolejny "klon" WoW''a, tak by się sprzedał.I żaden programista, lead-designer tego nie zmieni (z całym szacunkiem dla Caina, bo gry single-player robił genialne).

Dnia 09.10.2008 o 09:44, anadim napisał:

Dla przykładu: możesz łamać maskarade (dajmy na to jakiś poziom demaskowania) ale konsekwencje byłyby na tyle upierdliwe, że przez miesiąc (rzeczywistego czasu) pojawienie się w lokacji gdzie się nabroiło i przeżycie graniczyłoby z cudem. To taki mały przykładzik.

To taki mały przykładzik do czterech liter. W uniwersum Wampira: Maskarady łamanie pewnych zasad jest w większości przypadków karane śmiercią z bardzo prostej przyczyny - żaden książe nie pozwoli sobie na ujawnienie całej społeczności ze względu na jednostkę.

Dnia 09.10.2008 o 09:44, anadim napisał:

Poza tym zawsze można by grać człowiekiem w świecie maskarady. Po prostu wymarzony świat do MMO nie opartego na totalnej rozwałce jak WAR.

Zdajesz sobie sprawę co zostanie z tego tytułu po tym, gdy dorwą się do niego wszelkiej maści "dzieci neostrady"? Ja osobiście nie wyobrażam sobie chodzenia, choćby po ulicach Los Angeles, kiedy nagle ktoś by się mnie spytał czy nie chcę z nim trochę "poexpić". A niestety, nie ma się co łudzić - idea grania w rolpleje z żywymi graczami przez sieć była dobra, ale zabiły ją obecne czasy.

Usunięty
Usunięty
09/10/2008 09:44
Dnia 08.10.2008 o 16:50, marius1g napisał:

Wampir Maskarada i MMO ?? To by nie wyszło, zwłaszcza w N/Csoft. Gra dla kilku tysięcy, a nie dla kilku milionów. Tradycję maskarady łamano by 200 razy dziennie.

Rozwiązać to z głową, i to byłoby właśnie coś nowego w MMO. Dla przykładu: możesz łamać maskarade (dajmy na to jakiś poziom demaskowania) ale konsekwencje byłyby na tyle upierdliwe, że przez miesiąc (rzeczywistego czasu) pojawienie się w lokacji gdzie się nabroiło i przeżycie graniczyłoby z cudem. To taki mały przykładzik.Poza tym zawsze można by grać człowiekiem w świecie maskarady. Po prostu wymarzony świat do MMO nie opartego na totalnej rozwałce jak WAR.

Usunięty
Usunięty
08/10/2008 16:50

Wampir Maskarada i MMO ?? To by nie wyszło, zwłaszcza w N/Csoft. Gra dla kilku tysięcy, a nie dla kilku milionów. Tradycję maskarady łamano by 200 razy dziennie.




Trwa Wczytywanie