Mark Wahlberg nadal nie zagrał w Maxa Payne'a

pepsi
2008/09/22 09:59

Mark Wahlberg jest konsekwentny w swych postanowieniach. Odtwórca roli Maksa Payne'a wciąż nie zagrał w produkcję Remedy i Rockstara. Aktor boi się kolejnego uzależnienia na i tak długiej liście.

Kilka miesięcy temu Mark Wahlberg obwieścił światu, że nie zamierza bliżej zapoznawać się z Maksem Payne'em - wirtualną postacią z trzecioosobowej strzelaniny Remedy Entertainment, w którą wciela się w filmie Max Payne. Trudno było uwierzyć, że aktor nie złamie się i nie spróbuje rozgrywki w tej rewelacyjnej produkcji. A jednak... Mark Wahlberg nadal nie zagrał w Maxa Payne'a

Na pytanie dziennikarza miesięcznika Maxim czy Wahlberg grał w Maksa, ten odpowiedział: "Nie, ale zdziwilibyście się, jak złożona jest ta historia. Mój asystent się uzależnił, ale ja nie mogę do tego dopuścić. Moja dziewczyna jest bardzo tolerancyjna w stosunku do moich nałogów. Jeśli dodam do nich uzależnienie od gier wideo, z pewnością mnie zostawi".

Podobną opowieść Wahlberg przedstawił już kilka miesięcy temu, tym niemniej warto aktorowi pogratulować wytrwałości w postanowieniach. Fanów Maksa zapewne interesuje również przebieg prac nad filmem. Wahlberg w tym samym wywiadzie zapewnił, że obraz ten usatysfakcjonuje wszystkich zainteresowanych. Światową premierę kinowy Max Payne będzie miał 17 października bieżącego roku. Oprócz Wahlberga widzowie ujrzą Milę Kunis (Mona Sax), rapera Ludacrisa (Jim Bravura), Beau Bridgesa (BB Hensle) i Chrisa O'Donnella (Jason Colvin).

GramTV przedstawia:

Komentarze
26
Darkstar181
Gramowicz
29/09/2008 21:02

To źle.Źle dla filmu. Aktor który gra główną postać gry, powinien się z nią wcześniej zapoznać. Musi poznać jak to być Max Paynem

Usunięty
Usunięty
29/09/2008 20:55
Dnia 24.09.2008 o 17:39, kLaUZeR90 napisał:

Gramofobia xD

To się nazywa zapobieganie wątpliwym uzależnieniom... A Ty tu z jakąś fobią wyskakujesz.

Usunięty
Usunięty
29/09/2008 19:59

oby nie dotarł do tibii bo to chyba byłby koniec jego kariery XD XD XD




Trwa Wczytywanie