Weekend z handheldami - dzień 3

gram.pl
2008/07/27 18:00

To już ostatni dzień naszego weekendu z kieszonkowymi konsolami. Dziś Zaitsev opowie nam kilaka ciekawostek na temat produktu Nintendo. Mamy szanse dowiedzieć się jak to jest z tym NDS-em.

Weekend z handheldami - dzień 3

Droga Nintendo do wydania DS-a była dość długa, bowiem pierwsza przenośna konsolka tej firmy – Game & Watch – pojawiła się w sklepach w 1980 roku. Jak wspominaliśmy w pierwszym artykule Weekendu z Handheldami, produkty tej firmy przez lata właściwie niepodzielnie królowały na rynku przenośnych konsol. Jednak nowa generacja, jaką jest DS, już tego monopolu nie utrzymała.

Pierwsze szczegóły na temat kolejnej kieszonkonsolki Ninny pojawiły się około stycznia 2004 – producent zapowiedział wyposażenie urządzenia w dwa 3-calowe wyświetlacze TFT LCD. Za obraz na każdym z ekraników miały odpowiadać osobne procesory grafiki. Jednak już dwa miesiące później kotara tajemnicy zniknęła, gdy do Internetu wyciekła specyfikacja "Nintendo Nitro" (pod taka nazwą ówcześnie funkcjonowała ta konsola). W lipcu 2004 Ninny odsłoniło swoje karty – pokazano, jak będzie wyglądać Nintendo DS, i oficjalnie ochrzczono go tą nazwą. Konsolka trafiła do sprzedaży niecałe pół roku później.

GramTV przedstawia:

Jeżeli chcecie wiedzieć jak to było z NDS-em zajrzyjcie tutaj.

Jeżeli chcecie wiedzieć co jeszcze przygotowaliśmy dla was na ten Weekend z..., zajrzyjcie tutaj.

Komentarze
20
Usunięty
Usunięty
19/08/2008 16:58

Naprawde swietna konsola. Pomysl z dotykowym ekranem to przejwa geniuszu jak dla mnie. Sa gry, ktore sprawiaja, ze jest to swietna zabawka, inne ktore przyciagna hardcorowcow na kilkadziesiat godzin, no i multum japonskich gier/programow. Cos swietnego.

Usunięty
Usunięty
13/08/2008 15:46

Miałem szczęście posiadać i PSP, i NDS (teraz mam tylko tę drugą). IMO o ile PSP jest fajne do polansowania się grafiką, DS daje o wiele większą radość z grania. Elo ;D

Usunięty
Usunięty
31/07/2008 17:47

Zaitsev, grałeś kiedyś na NDS? Bo z tego artu wychodzi na to, że nie za bardzo...




Trwa Wczytywanie