(Nie)dzielny subiektywista i czuli barbarzyńcy

fett
2008/04/20 14:54

W dzisiejszym wydaniu (Nie)dzielnego subiektywisty podsumowuję na swój sposób to, do jakich twierdzeń doszedłem wraz z czytelnikami. Jednak jak zawsze możecie liczyć na świeżą porcję różnorodnych przykładów, które postaram się połączyć w jedną, zgrabną całość. Zapraszam do lektury i rzecz jasna do przedstawienia własnym poglądów!

Choć stało się to całkowicie niezamierzenie, od pewnego czasu tematyka i tezy pojawiające się w (Nie)dzielnym subiektywiście prowadziły mnie do tego wydania. Nie, ku uciesze jednych, a żalowi drugich - nie będzie to zwieńczenie cyklu! Czas jednak zakończyć pewien wątek, wielokrotnie (zwykle mniej lub bardziej świadomie) przeze mnie odnawiany.

Całość tekstu znajdziecie tutaj.

GramTV przedstawia:

Komentarze
11
Usunięty
Usunięty
22/04/2008 12:07

Bardzo ciekawy tekst. I popieram autora w stu procentach.Wrócę tu do przykładu ograniczania horyzontów przez nauczycieli/wykładowców. Powiem tyle: to się naprawdę wydaje chore lecz tak jest. Jestem w II LO i ile to ja razy zostałem skarcony, że wyciągam wnioski inne niż specjaliści? Albo, że mówię o czymś co nie znajduje się w utworze? Sztywne i aż tak rygorystyczne nauczanie jest - według mnie - błędem. Tak jak napisał fett - ogranicza to nasze horyzonty, narzuca się czyjeś wnioski.Pozdrawiam.

Usunięty
Usunięty
22/04/2008 12:07

Bardzo ciekawy tekst. I popieram autora w stu procentach.Wrócę tu do przykładu ograniczania horyzontów przez nauczycieli/wykładowców. Powiem tyle: to się naprawdę wydaje chore lecz tak jest. Jestem w II LO i ile to ja razy zostałem skarcony, że wyciągam wnioski inne niż specjaliści? Albo, że mówię o czymś co nie znajduje się w utworze? Sztywne i aż tak rygorystyczne nauczanie jest - według mnie - błędem. Tak jak napisał fett - ogranicza to nasze horyzonty, narzuca się czyjeś wnioski.Pozdrawiam.

sng
Gramowicz
20/04/2008 17:35
Dnia 20.04.2008 o 15:45, roland gram napisał:

Co do cytatu sng... "I wiecie co? Rację mają Ci ostatni, bo to oni będą Was utrzymywać do końca życia..." A co, jeśli ktoś jest właścicielem firmy albo inwestorem? Co, jeśli ktoś osiągnie niezależność finansową? Też będzie przez nich utrzymywany do końca życia? :)

Oczywiście, że tak. Czym jest niezależność finansowa? Uprawianiem marchewki pod domem i własnoręczna budowa telewizora? Nawet mając własną firmę jesteś skazany na to co o Twojej pracy sądzi klient, który w tym wypadku jest Twoim pracodawcą. Poza tym właściciel firmy też nie jest wszechwiedzący i potrzebuje ludzi, którzy będą mu mówili co robić aby było dobrze...




Trwa Wczytywanie