Curtiss w obronie tradycji cz. II

Curtiss
2008/04/05 17:16

Na świecie istnieje obecnie blisko dwieście państw, jednak liczba ta w żadnym razie nie oddaje zróżnicowania kulturowego mieszkańców naszego globu. Są miejsca, w których jednolite etnicznie obszary podzielone są pomiędzy różne państwa. Zdarzają się też odwrotne sytuacje. O tym będzie dzisiejsza Obrona.

Na życzenie tych kilku osób, którym chce się czytać moje felietony, kontynuuję temat. Może tekst nie będzie dłuższy, ale mam nadzieję, że równie ciekawy. Tak się składa, że szczególnie fascynuje mnie kwestia tradycji narosłych wokół tożsamości narodowej. Ponieważ każdy z nas wie mniej więcej, do czego to się sprowadza, pozwolę sobie na potraktowanie tematu bardzo swobodnie i z owych sposobów identyfikacji uczynię tylko kanwę dzisiejszej wypowiedzi.

Całość tekstu znajdziecie tutaj.

GramTV przedstawia:

Komentarze
10
Curtiss
Gramowicz
Autor
07/04/2008 14:46

W zasadzie nie miałem w planie wartościowania miedzy państwem a narodem. Wielką rzadkością jest sytuacja w której jakieś państwo nie ma swojego narodu. Nawet Amerykanom, cokolwiek byśmy o nich nie myśleli, udało sie wykształcić coś w tym stylu. Częściej jak pokazuje ten tekst zdarza się sytuacja odwrotna.Co do niewymienionych nacji, to owszem jest tego bardzo dużo, Kurdowie, Cyganie, Tybetańczycy i Indianie stanowią tylko najbardziej znane przypadki.

Usunięty
Usunięty
06/04/2008 15:38

Trudno coś powiedzieć na ten temat . Bardzo ciekawy tekst

Usunięty
Usunięty
06/04/2008 15:35

ważniejszy naród




Trwa Wczytywanie