Zainteresowanie malutkim chipem napędzającym laptopa MacBook Air wyraziły właśnie firmy Fujitsu i Lenovo. Ma on o 60 procent mniejszą powierzchnię od standardowych procesorów, czym przyczynia się do ogólnego zmniejszenia wymiarów notebooka. Nic dziwnego, że skorzystać chcą na tym kolejni producenci.

W związku z sukcesem marketingowym najcieńszego laptopa świata, Intel zamierza rozpocząć sprzedaż procesora innym producentom, a także skupić większe nakłady na tym przedsięwzięciu i już niedługo przedstawić 45-nanometrową wersję mini chipu opartą na architekturze Penryn.