
Rozwój techniki komputerowej przynosi nam przede wszystkim coraz większe sumy wydane na różne nowinki techniczne, gdy idzie o komputery domowe, konsole czy chociażby sprzęt RTV. Każdy czasem grymasi, gdy wydaje ze swojej kieszeni pieniądze, a robi to najbardziej wtedy, gdy efekt okazuje się być nie wartym ceny. Ale ów rozwój przynosi także coś jeszcze. Możliwość spełnienia swoich wizji i planów. Wizjonerom, któremu to się udało, jest niewątpliwie Alex Ward, twórca serii Burnout, który – jak sam przyznał – dopiero dzięki konsolom nowej generacji mógł stworzyć taką grę, jaką zawsze miał w swoich myślach. Grę oszałamiającą, miodną i niebotycznie grywalną. Grę, która miała swoją premierę w miniony piątek, a jej podtytuł brzmi Paradise.
Pełen tekst znajdziecie tutaj.
Więcej artykułów Weekendu z Burnout Paradise znajdziecie w tym miejscu.