Ron Gilbert, twórca takich klasycznych przygodówek, jak Maniac Mansion czy Monkey Island, powrócił do branży przy okazji prac nad grą Penny Arcade Adventures: On the Rain-Slick Precipice of Darkness - wspominaliśmy o tym w maju. Współpraca ze studiem Hothead Games musiała układać się naprawdę dobrze, gdyż Ron został jego etatowym pracownikiem. Penny Arcade nadal powstaje, ale będzie zajmował się również innymi projektami, w tym i swoim kolejnym dzieckiem, o tytule DeathSpank. Z tej okazji firma wydała oświadczenie prasowe, którego fragment możecie przeczytać poniżej.

"Daleka, Biała Północ, dziewiąty stycznia 2008 roku. Podjęta została decyzja, która może zachwiać podstawami wszechświata (albo chociaż rzeczywistością równoległą o numerze 49). Studio Hodhead Games ujawniło plany wydania gry DeathSpank - długo wyczekiwanego połączenia przygodówki i RPG-a, firmowanego przez Rona Gilberta. Opisywana jako "Monkey Island spotyka Diablo", produkcja ta pojawi się w formie epizodycznej i będzie wypełniona unikalnym humorem swojego twórcy".
"Spędziłem ponad cztery lata na szukaniu właściwego wydawcy dla mojej dziwnej, małej gierki. Teraz, kiedy mi się to udało, chciałem was tylko poinformować, że gdzieś tam, czterej jeźdźcy apokalipsy już siodłają konie" - powiedział Ron, który ma nadzieję, że znajdzie czas na trochę hokeja na lodzie podczas pobytu w nowym miejscu. "Hothead powitało Gilberta kawałkami łosia w galarecie i piwem jasnym pełnym, z odrobiną wody z najbliższego lodowca" - twierdzi z kolei Joel DeYoung, dyrektor studia.
Gra przedstawi historię błędnego rycerza o imieniu, jakże by inaczej, DeathSpank - to postać, która po raz pierwszy pojawiła się w ósmej części krótkich animacji Rona. Nic więcej na razie nie wiadomo, a jako że filmik również nie pokazuje zbyt wiele (oprócz tego, że bohater będzie potrafił skakać;)), pozostaje uzbroić się w cierpliwość i poczekać na kolejne informacje.