Gry bez prądu

Hakken
2007/12/16 17:33
8
0

Shadowrun większości graczy kojarzy się z wydanym na wiosnę niezbyt udanym sieciowym FPSem. Zapewne mało kto pamięta, że jest to nazwa jednego z większych "settingów" papierowych RPG. W jego ramach wydano wiele podręczników książek i wszelakich związanych z nim gadżetów. Zapraszamy do lektury.

Gry bez prądu

Papierowe erpegi cenimy sobie za elastyczność oraz niesamowite, czasami karkołomne, ale prawie zawsze grywalne koncepcje. W tym wypadku ograniczeniem nie jest wydajność sprzętu czy możliwości silnika, na jakim buduje się grę. W grach fabularnych ograniczają nas tylko i wyłącznie możliwości naszej wyobraźni. To jeden z rozlicznych powodów, dla jakich ta forma rozrywki towarzyskiej cieszy się niesłabnącą od wielu lat popularnością. O historii gatunku jakiś czas temu opowiedział nam Siwy, przedstawił też pierwszy z kamieni milowych długiej drogi, jaką przebyły gry fabularne do dnia dzisiejszego. Czas więc na kolejną opowieść o erpegach bez prądu. Zapoznamy was dziś z jednym z najbardziej kontrowersyjnych systemów, a jednocześnie zaliczanym do najpopularniejszych. Shadowrun

Pełen tekst znajdziecie tutaj

GramTV przedstawia:

Komentarze
8
Usunięty
Usunięty
17/12/2007 11:06

Half-Devil, jeżeli chodzi o graczy to się znajdzie na pewno (więc o to się nie martwię), a czasu na święta jest troszkę więc też jest OK. Ale podpowiedź co do Dungeonner-a jak najbardziej trafna, można się zastanowić nad dorzuceniem do zamówienia ;P Chociaż myślałem nad "Cytadelą" (podobno też fajna).Lucas the Great, dzięki! Oby tylko ktoś od Was ją miał :)Pozdro!

Lucas_the_Great
Redaktor
17/12/2007 03:58
Dnia 16.12.2007 o 18:58, Kubi6t napisał:

Witam! Mam taką małą prośbę, czy mogłaby w tym dziale pojawić się recenzja World of Warcraft: The Boardgame w wersji PL???

Jeśli tylko ktoś z naszych autorów jest w jej posiadaniu, lub w inny sposób trafi do redakcji... czemu nie? Zorientuję się w możliwościach.

Lucas_the_Great
Redaktor
17/12/2007 03:57
Dnia 16.12.2007 o 21:15, Half-Devil napisał:

Teraz pytanie do redakcji. Dlaczego nie dajecie recenzji mniejszych, bądź większych gier planszowych. Po pierwsze planszówki są dla mniej hardcorowych graczy (opanowanie zasad zajmuje od 30min do 1h/kilku partii). Po drugie planszówki nie wymagają takiego nakładu funduszy (przynajmniej część). Jest zdecydowanie większy wybór tematyczny; od mrocznych i długich po śmieszne i szybkie.

Tak na szybko trzy sznurki: http://www.gram.pl/news_9wvhH,1_Poza_firewallem_gry_bez_pradu.html http://www.gram.pl/news_9wjjHu1_Poza_firewallem_gry_bez_pradu.html http://www.gram.pl/news_9w3jG,7_Poza_firewallem_gry_bez_pradu.html




Trwa Wczytywanie