Poza firewallem: gry bez prądu

Lucas the Great
2007/11/11 21:10
9
0

Powracamy do prezentacji systemu RPG Dungeons and Dragons. Tym razem - zgodnie z obietnicami - przedstawimy w ogólnym zarysie najbardziej popularny setting, zwany Forgotten Realms, czyli Zapomniane Krainy. Waszym przewodnikiem będzie - jak i poprzednio - Siwy, doświadczony gracz i Mistrz Podziemi.

Poza firewallem: gry bez prądu

Miejsce gdzieś poza wyobrażeniem zwykłego śmiertelnika. Panteon bogów. O dziwo straszny tu bałagan i ogólnie raczej nieposprzątane. Miejsce spotkań bogów na pierwszy rzut oka wymaga gruntownej renowacji. Praktycznie tylko stolarka okienna przedstawia tu jeszcze jakąkolwiek wartość materialną. Za oknami zresztą krajobraz też jakiś wyblakły. W środku tłumnie. Zwołani zostali wszyscy bogowie, a nawet półbogowie. Na pierwszy rzut oka widać, że gdyby nie zasady panujące w tym miejscu za chwilę zaczęła by się krwawa jatka. W oczy rzuca się rosła postać w zbroi. To Helm – bóg strażników. Dzisiaj z racji tak ważnego wydarzenia jest wyjątkowo czujny. Ciało polityczne o tak bardzo różniących się poglądach musi być trzymane w ryzach. Och, właśnie przybyła Sune – bogini miłości i piękna. Za jej powabną figurą ogląda się nawet taki twardziel jak Bane – nienawistny tyran. Wszyscy zaczynają się niepokoić. Ci co gwałtowniejsi z natury, jak na przykład Talos – bóstwo burz i zniszczenia, śmieją głośno powątpiewać w celowość swojego przybycia.

Pełen tekst znajdziecie tutaj

GramTV przedstawia:

Komentarze
9
Usunięty
Usunięty
01/12/2007 00:14

a ja tam z kumplami gram w D&D. mistrzuje im i właśnie utknęli w lochach po walce z minotauramia jakie sa wasze historie z tego typu systemów?

Usunięty
Usunięty
23/11/2007 20:50

D&D mnie nie wciągnęło, preferuję Neuroshimę...

Usunięty
Usunięty
14/11/2007 18:29

D&D fajny - tylko drogi.




Trwa Wczytywanie