CDC Games tworzy antypiracki sojusz

Zaitsev
2007/09/17 13:12

CDC Games wraz z kwiatem masówkowego rycerstwa chce pokonać paskudę niszczącą przemysł. W roli smoka wystąpią piraci i operatorzy pirackich serwerów.

CDC Games jest pierwsza firmą, która zastosował model finansowania gry typu "free-to-play, pay for merchandise". Teraz prekursor mikrotransakcji postanowił wziąć walkę z piratami we własne ręce. Efektów nie trzeba długo szukać, ot chociażby w przypadku MMO MIR III. CDC Games tworzy antypiracki sojusz

W porozumieniu z rządem Chin, CDC Games udało się złapać operatora pirackiego serwera MIR III. Kara? Konfiskata sprzętu i 3 długie lata w otoczeniu niezbyt przyjaźnie nastawionych współwięźniów. Druga sprawa, to namierzenie użytkownika makra, dzięki któremu sprzedawał on przedmioty dostępne w oficjalnym sklepie producenta. 67 000 USD kary i 6 lat więzienia mocno dadzą się we znaki tej osobie.

Po takich osiągnięciach, lokomotywa antypirackiego sojuszu Online Games Alliance Against Piracy, kierowana przez CDCG, rusza. Do wagonów dosiadło się dość liczne towarzystwo: CCP (EvE Online), Ons On Soft Co. Ltd. (Shine), Sonokong Co. Ltd. (Shaiya i Come on Baby), T3 (Audition) i Wemade Entertainment (Legend of Mir II i MIR III).

GramTV przedstawia:

"W CDC Games odkryliśmy zagrożenie ze strony pirackiej działalności i odnieśliśmy już kilka sukcesów w naszej prywatnej antypirackiej kampanii. Stworzenie OGAAP jest kamieniem milowym dla przemysłu gier sieciowych i mamy zamiar zwiększyć siłę, poprzez przyłączanie kolejnych ważniejszych firm tego rynku (...) Naszym głównym celem, o ile jest to możliwe, jest wyeliminowanie piractwa, aby nasz przemysł mógł się rozwijać na terenie Chin" - powiedział szef CDC Games, Peter Yip.

Czy coś z tego wyjdzie? Trudno powiedzieć, ale łączenie sił największych operatorów MMO przyprawi przynajmniej kilku Chińczyków o ciarki na plecach... albo ślady batów. To już zależy od ich refleksu.

Komentarze
25
Usunięty
Usunięty
23/09/2007 14:08

Współczuje gościom :(

Usunięty
Usunięty
18/09/2007 16:49
Dnia 18.09.2007 o 09:40, ktosik napisał:

> Obawiam się, że mylisz się Ty.> To podejmij próbę powtórnego zarejestrowania gry lub programu na nowego użytkownika. Umowa licencyjna została zawarta z pierwszą osobą która dokonała rejestracji produktu i został on do niej przypisany na stałe. Także drugi nabywca mimo, że posiada oryginalny nośnik i pełną zawartość zestawu nie ma praw licencyjnych, gdyż nie zawarł umowy z licencjodawcą. Prawo autorskie mocno ogranicza prawo własności kupującego i pozwala mu jedynie na bardzo ograniczone korzystanie z zakupionego produktu, oczywiście narusza to zasadę równości wobec prawa ale kto wygra z tak bogatym i wpływowym lobby? Jedynym wyjściem jest nierejestrowanie produktów ale wtedy najczęściej nie można w pełni korzystać z wszystkich opcji oprogramowania.

Nie do końca wiem co masz na mysli. Na gram np. grę możesz rejestrować 3 razy. Jeśli Ci chodzi o systemy typu steam to tam też możesz przekazać konto razem z pudełkową wersją gry. Jaki konkretnie przypadek masz na myśli?

Usunięty
Usunięty
18/09/2007 09:40

Dnia 17.09.2007 o 20:33, Namaru napisał:

Obawiam się, że mylisz się Ty.>

To podejmij próbę powtórnego zarejestrowania gry lub programu na nowego użytkownika. Umowa licencyjna została zawarta z pierwszą osobą która dokonała rejestracji produktu i został on do niej przypisany na stałe. Także drugi nabywca mimo, że posiada oryginalny nośnik i pełną zawartość zestawu nie ma praw licencyjnych, gdyż nie zawarł umowy z licencjodawcą. Prawo autorskie mocno ogranicza prawo własności kupującego i pozwala mu jedynie na bardzo ograniczone korzystanie z zakupionego produktu, oczywiście narusza to zasadę równości wobec prawa ale kto wygra z tak bogatym i wpływowym lobby? Jedynym wyjściem jest nierejestrowanie produktów ale wtedy najczęściej nie można w pełni korzystać z wszystkich opcji oprogramowania.




Trwa Wczytywanie