Poza firewallem: komiksy

Lucas the Great
2007/09/10 23:36
7
0

Dziś kolejny komiks z egmontowskiej serii wydawniczej Obrazy grozy. Standard jest zachowany: ponownie otrzymujemy piękne wydanie i rewelacyjną zawartość. Autorzy udowodnili, że komiks może być świetnym horrorem - trzeba tylko wiedzieć, jak dobrze stopniować napięcie... Zapraszamy do lektury!

Poza firewallem: komiksy

Alan Moore, Steve Bissette i John Totleben – „Saga o Potworze z Bagien”

Stworzenie porządnego horroru za pomocą medium, jakim jest komiks, do łatwych zadań bynajmniej nie należy. Komiks nie posiada bowiem takich możliwości straszenia, co książka, gdzie operowanie samym słowem pozwala i na sążniste opisy, i na długie zwodzenie czytelników, czy film (mimo wszystko dźwięk, ruchomy obraz i mimika aktorów wywołuje większe wrażenie aniżeli rysunek). Oczywiście, istnieją historie, jak choćby te przedstawione w albumie Hellraiser, wprost wymarzone dla każdego medium... Wyobraźmy sobie jednak opowieść grozy w uniwersum Marvela lub podobnego doń DC Comics... Wizja odzianego w błękit i czerwień młodziana w gaciach naciągniętych na rajtuzy albo bandy cudaków w kolorowych wdziankach, wygłaszających pompatyczne tyrady, raczej nie nastraja na oczekiwanie realnego dreszczu niepokoju.

Okazuje się jednak, że i tego można dokonać, jeśli za scenariusz i stronę graficzną zabiorą się mistrzowie w swoim fachu. Scenarzysta Alan Moore (twórca między innymi Strażników i Ligi Niezwykłych Dżentelmenów) wraz ze sławnymi w środowisku rysownikami, Stevem Bissettem i Johnem Totlebenem, wykonali kawał znakomitej roboty. Wzięli na warsztat ciekawą, a zarazem jedną z co bardziej naiwnie wykreowanych postaci ze stajni DC Comics, czyli Potwora z Bagien.

GramTV przedstawia:

Pełen tekst znajdziecie tutaj

Komentarze
7
Usunięty
Usunięty
16/09/2007 17:05

A mi się podoba xD

Lucas_the_Great
Redaktor
14/09/2007 12:06
Dnia 11.09.2007 o 11:51, EmperorKaligula napisał:

- koszmarne, jaskrawe, "sztuczne" kolory takie same chyba byly w orginalnych wydaniach - wiec dobrze ze je zostawili

Przy tego typu projektach trudno mówić o oryginalnych wydaniach i kontynuacjach. Na dodatek, jeżeli zaletą ma być pozostawienie kolorystyki z lat 70-tych... eech, zgadzam się z recenzentką - uważam, że kolorowanie pani Wood szkodzi świetnej skądinąd kresce. Ale autorzy wybrali sobie właśnie tę panią... może po prostu jestem zbyt europejski, by pojąc czemu :)

Usunięty
Usunięty
12/09/2007 20:50

Świetny art... o świetnym komiksie. Nie miałem pojęcia, że The Thing został - wreszcie - wydany w Polsce, chyba go sobie nawet zakupię, bo to prawdziwy klejnot wśród "klasycznych" komiksów z sezonu Marvela&DC. Pamięta ktoś słynną aferę z zablokowanym wydaniem odcinku "Potwora", bo pojawiał się w nim motyw śmierci Chrystusa?




Trwa Wczytywanie