Wiemy coraz więcej na temat gry They, dobrze zapowiadającego się FPS-a z kilkoma rozwiązaniami, które mogą nieco odświeżyć ten gatunek. Przede wszystkim znany jest już developer – tytuł powstaje w polskim studiu Metropolis Software.
Gra They - po pierwszych screenach, trailerze i prezentacji na targach Games Convention – zapowiada się na kawał dobrego, klimatycznego shootera. Określilibyśmy go jako miks Resistance'a z Final Fantasy: The Spirits Within (te przenikające macki!) który doda również sporo od siebie. Tym bardziej interesująca jest informacja, że tworzy go polskie studio Metropolis Software, znane chociażby z niedawnego Infernala.
Akcja gry będzie mieć miejsce w niedalekiej przyszłości, w Anglii, w czasie inwazji dziwnych robotów na naszą planetę. Gracz wcieli się w rolę brytyjskiego żołnierza, który z biegiem czasu odkrywa, że za tym atakiem kryje się coś więcej – “mechami” sterują niewidzialne istoty i trzeba będzie znaleźć sposób, aby móc je dostrzec (i oczywiście zabić).
GramTV przedstawia:
Jednym z kluczowych elementów rozgrywki ma być możliwość wprowadzania wielkich zmian do posiadanego arsenału. Twórcy zapowiadają setki przedmiotów, których będzie można użyć – z bardzo zróżnicowanym skutkiem – w slotach konkretnych broni. Zmienić można będzie nie tylko sposób ich działania, ale również wygląd, i tutaj również opcji ma być masa (giwera w kwiatki – żaden problem!).
They napędzany jest autorskim silnikiem, który w ostatecznej wersji wykorzystywać ma możliwości oferowane przez biblioteki DirectX 10. Wiadomo, że multiplayer będzie, a w nim deathmatch, capture the flag i tym podobna klasyka, tutaj na razie bez niespodzianek (chcemy móc grać Nimi i używać tych macek – The Darkness się kłania!), Gra powstaje na PC, Xboksa 360 i PlayStation 3, a jej premiera zapowiadana jest dopiero na 2009 rok – z pewnością więc wspomnimy o niej jeszcze nie raz.