Sprzedaż Wii a PS3 w Japonii - 6:1

Zaitsev
2007/07/02 16:48

Japonia była w poprzednich dwóch generacjach konsol bastionem Sony. Tym bardziej musi boleć fakt, że mała, ograniczona fizycznie względem PS3 konsolka, serwuje dotychczasowemu dominatorowi potężnego kopniaka w rzyć, sprzedając się odeń 6 razy lepiej.

Agencja Reuters podała, iż Wii zwiększyło swoją przewagę nad PS3 w czerwcowej sprzedaży na terenie Japonii do ponad 6:1. Konsola Nintendo zeszła w ilości 270 974 egzemplarzy, natomiast jej czarny rywal znalazł 41 628 nabywców. Next-genowy beniaminek wciąż utrzymuje się na szczycie zarówno w Japonii, jak i poza jej granicami. Tygodniowo system Ninny znajduje około 65 tysięcy nabywców w kraju Kwitnącej Wiśni, jak podaje Media Create. Sprzedaż Wii a PS3 w Japonii - 6:1

Już w kwietniu, stosunek sprzedaży PlayStation 3 względem Wii wynosił 4:1, natomiast w maju wzrósł on do 5:1. Porównanie do Xboksa 360 jest jeszcze bardziej miażdżące, gdyż konsolę Microsoftu w minionym miesiącu nabyło zaledwie 17 616 Japończyków, mimo relatywnego sukcesu Forzy Motorsport 2 i Trusty Bell (dla przyjaciół Eternal Sonata) na tamtejszym rynku.

PS3 nie uratowała nawet premiera Ninja Gaiden Sigma i FolkSoul (inaczej Folklore). W efekcie Nintendo z uśmiechem na twarzy stawia swoją flagę na szczycie Fuji, ciesząc się, że jedynym rywalem dla Wii jest jej przenośny brat - DS, który sprzedaje się od niej dwa razy lepiej.

GramTV przedstawia:

Komentarze
44
Usunięty
Usunięty
03/07/2007 12:47
Dnia 03.07.2007 o 06:25, Szymoner napisał:

shaman1: "A ja to myślałem, że Chrono Trigger to najlepszy eRPeG. Tak twierdzi m.in IGN i VGChartz..." Ciekawa lista gier "wszechczasów", na której nie ma prawie żadnych historycznych, istotnych dla elektronicznej rozrywki gier. Za to są gnioty typu Oblivion ("gnioty" w porównaniu do poprzednich częsci TES jak Daggerfall) Ale cóż, jest to zestawienie robione przez konsolowców i prezentujące ich sposób patrzenia. Nie piszę tego złośliwie. Ale jRPG z konsol jak FFIII czy następne to trochę coś innego niż cRPG dominujące na PC. W końcu FF7 na blaszaku odniosło umiarkowany sukces. Podobnie jak inne gry bazujące na podobnych schematach i systemie rozgrywki jak np. genialny Anachronox.

Lepiej grać w turówkę niż jakiś odmóżdżający hack ''n slash. Poza tym gry które nie podałeś w ogóle nie są klasykami (oprócz Fallouta i M&M 6). Zgarniają w serwisach branżowych oceny w granicach 8,5. Poza tym czynnikami, który fani jRPG-ów cenią najbardziej to głębia i klimat a nie system walki. Po trzecie IGN to nie tylko konsolowcy, tylko seris multiplatformowy, gry na PC też tam są.

Usunięty
Usunięty
03/07/2007 10:57

No cóż... Nintendo ma pewną tradycję... Łezka się w oku kręci, gdy wspomina się czasy, gdy grało się w Super Mario Brossa! To były czasy! A to, ze Nintendo lepiej sprzedaje się niż Sony, to swoją drogą nie dziwię się. Nintendo jest dłużej na rynku, a jakby tego było mało, ich gierki naprawdę są fajne. Sam bym teraz chętnie usiadł z padem i pograł w Super Mario czy Tetrisa!

Usunięty
Usunięty
03/07/2007 10:15

hahahahaha




Trwa Wczytywanie