Ekstradycja za piractwo

Renor Mirshann
2007/06/23 16:14

Mieszkający w Australii szef internetowej pirackiej grupy o nazwie DrinkOrDie został wydany rządowi USA i skazany przez tamtejszy sąd na cztery lata i trzy miesiące pozbawienia wolności za łamanie praw autorskich.

Amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości ogłosiło, że Raymond Griffiths, 44-letni Brytyjczyk mieszkający na stałe w Australii, dołączył do na razie niewielkiej grupy przestępców łamiących prawa autorskie, wobec których zastosowano mechanizm ekstradycji. Był on popularnym w Internecie szefem pirackiej grupy DrinkOrDie, znanym pod ksywką Bandido. Ekstradycja za piractwo

DrinkOrDie była jedną z najstarszych grup na internetowej „scenie warezowej”. Została założona w 1993 roku w Rosji i szybko znalazła wielu członków poza granicami tego kraju. Jej specjalnością było crackowanie różnego rodzaju gier i programów i rozpowszechnianie ich w sieci. Rozbito ją w grudniu 2001 roku, dzięki skoordynowanym akcjom jednostek policji z USA, Anglii, Finlandii, Norwegii, Szwecji i Australii. Zatrzymano wtedy ponad 70 osób. Bandido przez trzy lata skutecznie unikał ekstradycji, ale w końcu go złapano. 20 czerwca, już w USA, przyznał się do stawianych mu zarzutów.

“Griffiths, działając w swoim domu w Australii, stał się jednym z najbardziej znanych liderów podziemnej internetowej społeczności pirackiej. Kierował kradzieżami materiałów chronionych prawem autorskim wartych setki tysięcy dolarów” – powiedziała zastępczyni prokuratora generalnego USA, Alice Fisher.

GramTV przedstawia:

Stwierdziła ona również, że ministerstwo sprawiedliwości jest zdeterminowane, aby chronić własność intelektualną a ci, którzy łamią to prawo poza granicami Stanów Zjednoczonych również nie mogą czuć się bezpiecznie. I jak pokazuje wyżej opisany przypadek, to nie są słowa rzucane na wiatr.

Komentarze
92
lothar-mb
Gramowicz
05/10/2007 15:42
Dnia 24.06.2007 o 16:24, logray napisał:

Ale do legalnego odpalenia gierek potrzebujesz licencję XPka. Inaczej łamiesz umowy licencyjne na używanie DirectX, dll-ek. czyli piracisz.

Jakich dll-ek ? jakiego DirectXa ? Jeżeli używa Wine''a pod linuksem do odpalania gier windowsowych to nie potrzebuje licencji na XP :P Wine jest oparty całkowicie na darmowym kodzie, nie ma tam żadnych bibliotek dll z DirectX, więc nic nie piraci :)

kindziukxxx
Gramowicz
24/06/2007 20:21

Piratów do gazu wtedy oryginały stanieją :)

Jan_Czarny
Gramowicz
24/06/2007 18:21

mój ostatni pirat jaki był to był 2 lata temu ponieważ często mnie odwiedza kontrola .... więc mam al original :P




Trwa Wczytywanie