Jade Empire – wspomnienia twórcy

Renor Mirshann
2007/06/11 10:37

Diarmid Clarke z BioWare - starszy producent gry Jade Empire - w wywiadzie dla serwisu CVG opowiedział o swoich wspomnieniach z prac nad tym tytułem. Ujawnił, że jest on bardzo ważną częścią historii firmy przede wszystkim z jednego powodu – był pierwszą grą RPG rozgrywająca się w autorskim świecie jej twórców.

Firma BioWare jest najbardziej znana z produkcji gier osadzonych w już istniejących światach – takich jak seria KOTOR (Gwiezdne Wojny) czy NWN (Zapomniane Krainy). W przypadku Jade Empire, produkcji wydanej w 2005 roku na konsolę Xbox i dwa lata później na PC, było jednak inaczej. Jej świat powstał w głowach pracowników studia. Prawda, opiera się on na chińskiej mitologii i historii, jednak to tylko podstawowy materiał, którego użyto do stworzenia tego, czego można doświadczyć w tej grze. Jade Empire – wspomnienia twórcy

Diarmid Clarke, który przy Jadeitowym Imperium pracował jako starszy producent, udzielił wywiadu serwisowi CVG, w którym z chęcią powspominał prace nad tym projektem. „Jade Empire to gra, którą chcieliśmy zrobić już dawno – oryginalny pomysł na nią ma dziesięć lat. To jeden z konceptów, który chodził za nami praktycznie od początku istnienia firmy i musieliśmy z nim czekać do momentu, w którym technologia w końcu pozwoliła na jego zrealizowanie" – powiedział.

BioWare tak bardzo zależało na dogłębnym poznaniu tematu, że wysłano kilka osób do Chin w celu zebrania materiałów, które pozwoliłyby zespołowi odpowiednio oddać tło rozgrywki. Wiele czasu spędzili oni na dowiadywaniu się szczegółów o znanych i nieznanych mitach i ciekawostkach historycznych Państwa Środka. „Zbierasz ekipę czterech facetów i wysyłasz ich na dwa tygodnie do Chin, aby zrobili zdjęcia starym ceglanym budynkom – ta praca wcale nie jest taka zła” – podsumował Clarke.

GramTV przedstawia:

Mówiąc o PeCetowej konwersji stwierdził, że jest on chyba najbardziej dumnym z niej członkiem zespołu. Szczególnie przypadł mu do gustu zmieniony system sterowania. Od samego początku studio było przekonane, że w Jade Empire musi dać się wygodnie grać za pomocą myszki i klawiatury. Przez cały proces jej tworzenia udoskonalano taki sposób prowadzenia rozgrywki, jednocześnie pracując nad pozostałymi elementami wersji na PC. Darmidowi dzięki temu naprawdę lepiej gra się w ten tytuł na myszce i klawiaturze – przełączanie pomiędzy stylami jest według niego znacznie wygodniejsze i płynniejsze niż na Xboksie.

Darmid wspomniał również, że cieszy się, że studio w którym pracuje ma tak wielu oddanych fanów. Jednak czasami zdarza im się przesadzać. Na koniec przedstawimy ciekawą anegdotę na ten temat, którą opowiedział – „W ciągu 24 godzin od zarejestrowania przez nas nazwy Dragon Age, jeden z fanów znalazł tę informację w sieci i zamieścił na naszym forum. W swoim poście pisał „Hej, nie zgadniecie, czego się dowiedziałem – BioWare tworzy grę o tytule Dragon Age. O matko, ale to będzie chała”. Sekundę później ktoś mu odpisał - „Chyba żartujesz, przecież gra o takim tytule będzie mieć tysiące smoków latających dosłownie wszędzie”. A wszystko, co zrobiliśmy, to rejestracja nazwy, której przecież wcale nie musieliśmy ostatecznie użyć. Część ludzi jest zbyt fanatyczna, zdecydowanie... Myślę, że można po prostu umieścić w Internecie nazwę nowej gry, a fani zaprojektują ją za ciebie. Poziom spekulacji i domysłów jest niewiarygodny”.

Komentarze
36
Usunięty
Usunięty
18/10/2010 16:36

Zgadzam się z recenzją. Mając założone konto na EA (do gry w BFBC2) maili reklamujących nowego MoHa dostawałem kilka tygodniowo. Do tego wszystkie te trailery, wywiady z prawdziwymi(?) agentami tier 1.Na kampanię reklamową tej gry poszły miliony i wygląda na to, że to wystarczy żeby osiągnąć niezłą sprzedaż, zawartość samej gry się już nie liczy.Multi, które w końcu jest w tej grze najważniejsze też jest kiepskie. Zaledwie 8 map, wszystkie w tym samym otoczeniu (w Afganistanie) więc szybko się nudzą, 3 klasy postaci i tylko kilka broni dla każdej z nich. Do tego bronie bez odrzutu, spawn camping (np. w trybie ''rush'' spawny nie są odgrodzone, a gracze nie mają nawet kilkusekundowego spawn protection).Bullet velocity jest, ale bullet drop już nie, co sprawia, że gra snajperem jest naprawdę łatwa.Od strony technicznej MoH jest zrobiony na tym samym silniku co BFBC2. Silnik ten jest po prostu fatalny na PC, ciężko w nim wprowadzać jakiekolwiek zmiany i poprawki. Bad Company 2 jest tu najlepszym przykładem, większosć błedów od czasu premiery nie została naprawiona. DLC które miało wyjść na PC miesiące temu wciąż się nie pojawiło z powodu błędów technicznych i niemożności dopasowania go do PC. Ostatni patch do BC2 wyszedł kilka miesięcy temu i wygląda na to, że DICE zupełnie się poddał jeśli chodzi o tą grę. Przez to wszystko straciłem całe zaufanie dla tego developera.

Usunięty
Usunięty
17/07/2008 09:27

Tak, ale dopiero teraz natrafiłem na ten artykuł... Tak, tak - wiem, że wstyd. ;-)

Usunięty
Usunięty
17/07/2008 09:27

Tak, ale dopiero teraz natrafiłem na ten artykuł... Tak, tak - wiem, że wstyd. ;-)




Trwa Wczytywanie