Na stronie internetowej świeżo zapowiedzianej strategii Blizzarda znaleźć można nie tylko screeny i trailery - jest na niej również dział FAQ, w którym do czasu premiery gry z pewnością jeszcze nieraz pojawią się aktualizacje z odpowiedziami na dręczące graczy pytania. Tymczasem nawet w takiej formie, w jakiej istnieje on teraz, służy jako cenne źródło informacji. Wszystkie ważniejsze przedstawiamy poniżej.

Po pierwsze i najważniejsze, StarCraft 2 ma być tym samym, co poprzednik - tylko ładniej, więcej i lepiej. Ci, którzy oczekują od kontynuacji rewolucyjnych zmian, zawiodą się. Blizzard nie ryzykuje, stawia na sprawdzoną już wielokrotnie formułę i nie wypuści na półki sklepowe gotowego produktu, jeśli nie będzie on oferował przede wszystkim kosmicznej grywalności.
Jeśli chodzi o rasy, powrócą dobrze znani Protossi, Terranie i Zergowie. Celem studia jest osiągnięcie jeszcze większego niż w pierwszej części zróżnicowania pomiędzy nimi. Oczywiście zostanie zachowany odpowiedni balans rozgrywki, dzięki któremu StarCraft stał się klasyką gier strategicznych. Informacja dla zwolenników teorii spiskowych - nie podano konkretnej liczby stron konfliktu, czyli możliwe jest, że Blizzard ukrywa jeszcze niejedną wielką niespodziankę!
Ważnym elementem gier od "Zamieci" zawsze są przerywniki filmowe. I tym razem gracze mogą oczekiwać filmów o wspaniałej jakości. Gra zdecydowanie będzie mieć ich wiele, zaczynając oczywiście od intra. Nie wiadomo, ile konkretnie, ale ile by one nie trwały - i tak będą za krótkie.
StarCraft 2 będzie kompatybilny z bibliotekami DirectX 10, ale implementowanie pod nie specjalnych efektów graficznych stoi jeszcze pod znakiem zapytania. Engine ma być bardzo elastyczny i zapewnić płynne działanie gry na wielu konfiguracjach sprzętowych, nie tylko tych najnowszych. Za fizykę w SC2 odpowiadać będzie silnik Havok.

Battle.net doczeka się kilku znaczących zmian, które mają pozytywnie wpłynąć na przyjemność płynącą z rozgrywki online, ale na szczegóły trzeba niestety jeszcze poczekać. Oczywiście po premierze sequela nadal będzie można za pośrednictwem tej usługi bez przeszkód grać w część pierwszą. Decyzje o jakichkolwiek beta-testach czy też wypuszczeniu przed premierą dema nie zostały jeszcze podjęte.
StarCraft 2 będzie całkowicie kompatybilny zarówno z systemem Windows Vista, jak i Windows XP. Pojawi się w wersjach dla PC i Macintoshy. Blizzard dążyć będzie do jednoczesnej premiery gry na całym świecie, w wielu wersjach językowych. Obecnie nie ma planów przeniesienia tej gry na konsole.
To by było na tyle, przynajmniej na razie. Gdy światło dzienne ujrzą nowe informacje możecie być pewni, że przekażemy Wam je niezwłocznie! A, i jeszcze jedno - data premiery to zwyczajowe dla tego studia kiedy gra będzie gotowa.