W zeszłym miesiącu podczas spotkania głównych inwestorów Take-Two, oficjele
postanowili stworzyć własny zarząd w spółce. Jako pierwszy zwolniony
został Paul Eibeler, pełniący funkcję dyrektora wykonawczego. Inwestorzy
pragnęli także bliżej przyjrzeć się dyrektorowi finansowemu, Karlowi
Wintersowi.

My, jako gracze, możemy mieć tylko nadzieję, że zamieszanie personalne w zarządzie Take-Two nie wpłynie ujemnie na produkty wydawane przez tę firmę. W gorączce zmian na wysokim szczeblu nie można bowiem zapomnieć o istocie działalności - grach na najwyższym poziomie.