Informacje, podane przez NCsoft, zgadzają się z plotkami, pochodzącymi z GDC. Według nich, kolejny rozdział sagi Guild Wars - Eye of the North - będzie pierwszym dodatkiem niesamodzielnym, zrealizowanym według nowej formuły, przez co nie ma już mu przysługiwać nazwa kolejnego "rozdziału" sagi. NCsoft stwierdził bowiem, że duże, samodzielne rozszerzenia nie sprawdzają się. Nowy dodatek zaplanowany jest na końcówkę bieżącego roku i wymagał będzie od gracza posiadania przynajmniej jednego ze wcześniejszych rozdziałów.
Ze względu na to i brak nowych profesji, nowe rozszerzenie ma być tańsze od poprzednich. Ciągle jednak wprowadzi sporo nowości - chociażby 40 zestawów zbroi, 150 zdolności (w tym 50 tylko do trybu RPG) i 10 bohaterów. Poza tym w świecie gry pojawi się podziemny kompleks tuneli, łączących obszary wszystkich odsłon GW - to głównie w nim toczyć się będzie akcja tego dodatku.

Przede wszystkim jednak, fabuła Eye of the North stanowić ma wprowadzenie do Guild Wars 2. Tak, NCsoft zamierza zrezygnować z pomysłu wydawania dwóch nowych, pełnych i samodzielnych rozdziałów rocznie (który według przedstawicieli firmy nie do końca odpowiada potrzebom graczy) i zamiast tego skoncentrować się na stworzeniu zupełnie nowej gry. W związku z tym jednym z najważniejszych elementów Eye of the North będzie tzw. Hall of Monuments, w którym gracz gromadzić będzie trofea, dokumentujące jego osiągnięcia w świecie Guild Wars (we wszystkich trzech rozdziałach). Posłużą one później do odblokowania pewnych dodatkowych elementów w drugiej części gry - bohaterów, zwierzęcych pomocników czy broni.
Druga część Guild Wars toczyć się będzie setki lat po wydarzeniach przedstawionych we wszystkich rozdziałach pierwszej części. Istotna zmiana fabularna to jednak tylko wisienka na torcie - GW 2 wprowadzić ma całą masę nowości i usprawnień starej formuły. Beta Guild Wars 2 odbyć ma się w drugiej połowie przyszłego roku.
[Aktualizacja] Firma NCsoft potwierdziła powyższe informacje w oficjalnym oświadczeniu prasowym. W związku z tym stało się możliwe ponowne odsłonięcie tej wiadomości, przynajmniej w takiej formie. Reszta doniesień na temat GW2 pozostaje "niepotwierdzona".