Trailer, pokazany na targach E3 w 2005 roku (do obejrzenia poniżej dla tych, którzy ostatnie półtora roku spędzili pod ziemią), wywołał wiele dość skrajnych emocji. Od zachwytów, przez niedowierzanie, aż po formułowane wprost zarzuty o wykorzystanie przygotowanej wcześnie, pre-renderowanej scenki jako materiału prosto z gry (ta ostatnia wersja uznana została ostatecznie za zdecydowanie najbardziej prawdopodobną). Sony odpowiadało, zapewniając, że całość z całą pewnością renderowana była w czasie rzeczywistym, zainteresowani fani niespecjalnie w to wierzyli, a reszta growego świata powoli o tej produkcji zapominała...
Phil Harrison, jeden z wysoko postawionych pracowników Sony, stwierdził w wywiadzie dla Official Playstation Magazine, że Killzone na PlayStation 3 nie ukaże się, dopóki nie będzie przewyższał tego, co pokazano na zeszłorocznych targach E3. Ba, niektóre elementy gry ponoć już teraz prezentują się lepiej od słynnego trailera!