Premiera kilka tygodni po początkowo planowanej dacie pozwoli Blizzardowi na dokładne i kompleksowe przetestowanie gry, w celu dostarczenia fanom WoW-a produktu jak najdoskonalszego. Pomogą w tym m.in. zamknięte beta testy, które rozpoczęły się w tym miesiącu. Pozostaje wierzyć, że styczniowy termin zostanie dotrzymany – bo patrząc na historię Blizzarda, niedopracowanego dodatku spodziewać się raczej trudno.

A na pocieszenie zostanie nam nowy content patch do World of Warcraft, który - jak obiecuje Blizzard - pojawi się jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia, dając fanom gry zajęcie na czas wolny. Dobre i to.