Na wstępie przepraszam Czytelników za dwudniowy poślizg w publikacji. Ot, zdarzyło mi się zachorować, oprócz tego że jestem Naczelnym, jestem także naczelnym, więc dotyczą mnie wszelakie trywialne problemy zdrowotne. Najciekawsze jest to, że z okresem niewydolności intelektualnej, wywołanym ciężkim stanem zapalnym w szczęce, związane będą moje dzisiejsze przemyślenia...
Pełen tekst znajdziecie tutaj