NCsoft zapowiada nowego MMORPG-a

Domek
2006/02/21 14:55

Firma NCsoft, koreański potentat gier sieciowych, zapowiedziała kolejną pozycję z tego gatunku na trwającym Taipei Game Show.

NCsoft zapowiada nowego MMORPG-a

Niestety, nie podano właściwie żadnych konkretnych informacji (poza tytułem - Dungeon Runners), póki co więc trudno cokolwiek na temat gry powiedzieć. Zamiast tego udostępniono przynajmniej pierwsze pochodzące z niej obrazy, zapraszamy więc do oglądania (i rozwiązaywania zagadki tygodnia - do jakiego innego MMORPG-a podobna jest nowa propozycja NCsoftu i dlaczego ;)).

GramTV przedstawia:

Komentarze
130
Crask
Gramowicz
22/02/2006 21:16

Hehehe, nie powiem żebym nie rozumiał, największy fun jaki miałem w mojej karierze z Lineage to właśnie eksplorowanie nowych lokacji. Fakt że fabuła L2 jest jaka jest (tzn. samo Lore nie jest takie złe, ale mało z niego w grze wynika), ale niektóre lokacje są genialne. Uwierz mi że w takich lokacjach jak Sea of Spores, Blazing Swamp czy Crumma Marshland klimat można by wygarniać łopatami (kopara mi opadła jak pierwszy raz zobaczyłem skorupę Żółwia Crummy). Niekóre miasta też są cudowne, Heine - krzyżówka miasta Elfów z Wenecją - Hunters Village czy Surowe i nieprzystępne Oren, no i każdy dodatek wprowadza nowe miejsca do zwiedzania.No i masz rację, co kto lubi, ja nie lubię zbytnio PvE, ale dzięki PvP i wysokolevelowym lokacjom mam do tego jakąkolwiek motywację...

Usunięty
Usunięty
22/02/2006 20:35
Dnia 22.02.2006 o 18:33, Crask napisał:

Wyjdź z piaskownicy... Nie masz widzę pojęcia o PvP, zdziwił byś się jak w niektórych MMORPG jest wymagające. Tyle że w przeciwnieństwie do FPSów wymaga znajomości skilli nie małpiej zręczności. W Lineage 2 można samym skillem zniwelować jakieś 5-8 leveli różnicy i jeden grade sprzętu (chociaż to też zależy od klasy). Poza tym tak jak tobie się wydaje "dziwne" zamiłowanie do PvP, tak ja nie jestem w stanie zrozumieć Carebearsów które cały dzień tłuką mobki po to, żeby potem móc znowu tłuc mobki, tyle że mocniesze. A klimat można sobie zbudować niezależnie od gry, ja gram dla funu, jak chcę rpgować to mogę to robić ze znajomymi w L2, albo zmontować sesję.

Dlatego ja nie tluke mobow, ani nie gram pvp. Czekam na dodatek, zeby zaglebic nowe obszary fabuly, ktora uwielbiam juz od pierwszego Warcrafta. Tluczenie instancji dzien w dzien, zeby zdobyc coraz lepsze itemy to dla mnie glupota. To tylko liczby przy statystykach, malo dla mnie to znaczy, bo ile mozna tluc to samo.Mnie w WoWie interesuje fabula, i w ogole swiat wykreowany. To, ze moge sie zaglebic, wejsc w swiat, ktory znalem opowiesci i z Wacraftow 1, 2 i 3.Do tego, tak na marginesie, nieziemski klimat buduja filmy ze wszystkich Wacraftow, tworza taka atmosfere, ze az sie chce zagrac po to, zeby dowiedziec sie co sie dzialo dalej, a potem, (po wyjsciu dodatku zapewne) obejrzec kolejny genialnie zrobiony film.Do tego cudne udzwiekowienie. Wrazenie gdy sie wchodzi do Ogrimmar i slyszy trąby i bębny jest po prostu niezapomniane. Nic tylko odkrywac nowe obszary.Ja odkrylem duza czesc swiata WoW, potem nieszcześnie (glupi bylem od samego poczatku,bo zamiast RP wybralem serwer PVP, bo cholerny kolega mi powiedzial, ze bedzie ciekawiej) zaimplementowano Honor Points, przez ktore gra stala sie niemozliwa. Wszedzie biegali tylko killerzy i kosili ile sie da. Jak mowie mnie pvp nie interesuje. Chcialem sie przeniesc na serwer Normal albo RP, ale nie bylo takiej mozliwosci. I teraz nie gram w WoW. Poczekam na dodatek.I moze juz skonczmy ta rozmowe. No co kto lubi.

Crask
Gramowicz
22/02/2006 18:33

Wyjdź z piaskownicy...Nie masz widzę pojęcia o PvP, zdziwił byś się jak w niektórych MMORPG jest wymagające. Tyle że w przeciwnieństwie do FPSów wymaga znajomości skilli nie małpiej zręczności. W Lineage 2 można samym skillem zniwelować jakieś 5-8 leveli różnicy i jeden grade sprzętu (chociaż to też zależy od klasy). Poza tym tak jak tobie się wydaje "dziwne" zamiłowanie do PvP, tak ja nie jestem w stanie zrozumieć Carebearsów które cały dzień tłuką mobki po to, żeby potem móc znowu tłuc mobki, tyle że mocniesze. A klimat można sobie zbudować niezależnie od gry, ja gram dla funu, jak chcę rpgować to mogę to robić ze znajomymi w L2, albo zmontować sesję.




Trwa Wczytywanie