James Cameron - jakby komuś jakimś cudem nazwisko było obce - to pierwszoligowy hollywoodzki reżyser, odpowiedzialny za filmy takie jak Terminator, Obcy czy Titanic (który nota bene pasuje do zestawu jak pięść do nosa, ale przynajmniej dowodzi różnorodności zainteresowań Camerona). Idąc z duchem czasu, zdecydował, że jego najnowszemu dziełu towarzyszyć będzie gra komputerowa.
Gra, która znacząco odróżniać ma się od innych tytułów, powstających wokół kinowych dzieł. Ze słów Camerona można bowiem wywnioskować, że pojawi się ona przed premierą filmu, pozwalając graczom poznać stworzony na jego potrzeby świat. Dzięki temu później będą mogli lepiej zrozumieć opowiedziane w filmie wydarzenia. Oprócz tego i informacji, że będzie to MMO, niewiele więcej o owej grze aktualnie wiadomo.
A kiedy poznamy więcej szczegółów? Podobnie jak w przypadku produkcji Romero, raczej nieprędko. Zarówno film Camerona jak i gra zadebiutować mają dopiero w 2008 roku, jej twórcy mogą więc jeszcze przez pewien czas być niezbyt chętni do dzielenia się informacjami. Pozostaje czekać, bo zapowiada się całkiem obiecująco!
Olbrzymi sukces World of Warcraft udowodnił, że gry sieciowe przeznaczone dla tysięcy graczy na raz mogą cieszyć się naprawdę masową popularnością. Nic więc dziwnego, że zaczynają się nimi interesować coraz to kolejni twórcy. Niedawno pisaliśmy o MMO-owych planach Johna Romero, teraz zaś mamy informację, że do rozgrywki zamierza się włączyć nie kto inny, a James Cameron.