Urządzenia przenośne cieszą się coraz większym zainteresowaniem i przynoszą ich producentom coraz większe zyski. Wzięcie mają zarówno konsole przenośne (PSP czy DS) jak i chociażby odtwarzacze MP3 (Apple robi na iPodach olbrzymie pieniądze). Microsoft póki co nie jest na tym rynku obecny, ale być może już wkrótce sytuacja ta ulegnie zmianie - firma może planować wprowadzenie własnego handhelda.
O tym, że takie posunięcie ze strony Microsoftu jest możliwe, poinformował serwis Business Week. Gdyby faktycznie była to prawda, oznaczałoby to dość istotną zmianę w strategii giganta z Redmond. Dotychczas jego przedstawiciele utrzymywali, że rynek urządzeń przenośnych ich nie interesuje - choćby dlatego, że całkiem nieźle zarabiają sprzedając producentom tego typu rozwiązań system operacyjny.
Poproszony o komentarz Peter Moore, główny odpowiedzialny za sprawy związane z konsolowym biznesem firmy, niczego oficjalnie nie potwierdził (oczywiście). Zaznaczył jednak, że wyprodukowanie takiego urządzenia pod marką Xbox jest z pewnością interesującą perspektywą. Wygląda więc na to, że rzeczywiście coś jest na rzeczy. Jednak nawet jeżeli Microsoft wyprodukuje coś takiego, to raczej nieprędko - póki co firma musi sobie poradzić z zapotrzebowaniem na swoją najnowszą konsolę stacjonarną.
Pojawiły się informacje wskazujące na to, że Microsoft może rozważać wejście na rynek konsol przenośnych. Gdyby tak się stało, urządzenie wyprodukowane pod marką Xbox potrafiłoby również odtwarzać muzykę i filmy - podobnie jak PSP Sony.