Seria turniejów, trwająca pięć tygodni, przyciągnęła ok. 30 zainteresowanych w wieku 13-14 lat. Rywalizowali m.in. o zupełnie nowe gry, które można było otrzymać w nagrodę za szczególne osiągnięcia. Grano w tytuły takie jak Gran Turismo 3, Pro Evolution Soccer czy Tiger Woods Golf (bijatyki pewnie odpadały na wstępie), a z uczestnikami bawili się przedstawiciele policji.
Organizatorzy turniejów zwracają uwagę, że młodym ludziom zwyczajnie brakuje zajęć, którymi mogliby wypełnić swój wolny czas, a wiele popełnianych przez nich wykroczeń bierze się z nudy. Stąd właśnie zbawienny wpływ turniejów. A poza tym policjanci zagrozili uczestnikom, że wykluczą ich z turnieju, jeżeli ci dopuszczą się niewłaściwych czynów.
Z jednej strony inicjatywa warta pochwały, z drugiej trochę jednak dziwnie, że to policja musi organizować czas młodym ludziom w trosce o pozostałych mieszkańców dzielnicy. Ale cóż, jeżeli innego sposobu nie ma... to lepszy taki niż żaden.
Dość ciekawy sposób na ograniczenie przestępczości wśród nieletnich wymyśliła policja w jednej z dzielnic Edynburgu. Rozpoczęła bowiem organizowanie w miejskiej bibliotece turniejów w grach na PS2. Ilość wybryków dokonywanych przez młodocianych spadła ponoć o połowę!