Creative’a odpowiedź na nowego iPoda

Domek
2005/12/09 17:33

Niedawno firma Apple, niekwestionowany lider na rynku cyfrowych odtwarzaczy muzycznych, wprowadziła do sprzedaży nowy model iPoda, potrafiący odtwarzać pliki wideo. Niedługo trzeba było czekać na odpowiedź konkurencji. Firma Creative wyszła właśnie do klientów z bardzo podobną propozycją.

Zen Vision:M, bo tak nazywa się nowy odtwarzacz Creative’a, już z samego wyglądu do złudzenia przypomina iPoda. Gabaryty ma praktycznie takie same jak produkt Apple’a (poza grubością - dwukrotnie większą). Wyposażony jest również w ekran o identycznej przekątnej - 2,5 cala (oczywiście również wyświetlający wideo). Inne niż w przypadku iPoda jest za to rozmieszczenie przycisków i całe szczęście, bo jeszcze byśmy nie zauważyli różnicy. ;) Creative’a odpowiedź na nowego iPoda

Przy dysku wielkości 30 GB propozycja Creative’a kosztuje 330 dolarów. Dużo to czy mało w stosunku do konkurencji? 30-GB iPod sprzedawany jest po 299 dolarów, czyli - jak widać - cenowo nie wygląda to zbyt korzystnie. Czym więc chce przyciągnąć klientów producent odtwarzacza Zen Vision:M? Lepszą baterią (umożliwiającą oglądanie nagrań wideo przez 4 godziny - dwukrotnie dłużej niż na iPodzie; w przypadku muzyki wynik jest już taki sam - 11 godzin), wsparciem dla większej ilości formatów (MP3, WMA, WMA-DRM, MPEG-4, WMV, Motion JPEG, DivX i XviD) oraz wbudowanym radiem i dyktafonem.

Czy to wystarczy, by Zen Vision:M nawiązał równą walkę z dominującym na rynku iPodem? Trzeba by być chyba największym optymistą, by wierzyć w jego wielki sukces. Nie jest żadną tajemnicą, że produkt Apple’a już od jakiegoś czasu jest czymś więcej niż odtwarzaczem, jest pewnego rodzaju symbolem, ikoną. Jeżeli ktoś chciałby zagrozić jego pozycji, musiałby zaproponować klientom coś bez dwóch zdań lepszego. Najnowszą propozycję Creative’a trudno tak określić, chociaż niewątpliwie znajdzie ona swoich zwolenników. Czego zresztą producentowi życzymy - w końcu nie od dziś wiadomo, że nic tak nie szkodzi klientom jak monopol.

GramTV przedstawia:

Komentarze
90
Usunięty
Usunięty
11/12/2005 20:15
Dnia 11.12.2005 o 19:35, blackmati napisał:

Ja niekogo nie krytykuję, masz ochotę na mp3 proszę bardzo. Kolumn do autobusu nie wezmę bo jedna waży 37kg.

No i własnie po to się kupuje odtwarzacze MP3,- _MP3_ a nie np. WAlkmany czy Discmany - bo MP3 są jeszcze mniejsze, a jak sam zauważyłeś gabaryty mają tu spore znaczenie...

Usunięty
Usunięty
11/12/2005 19:35
Dnia 10.12.2005 o 17:58, michal19 napisał:

To jezdzij ze swoim sprzętem autobusem :) D2T--> Co do interfejsu.. Widziałeś oba?

Ja niekogo nie krytykuję, masz ochotę na mp3 proszę bardzo. Kolumn do autobusu nie wezmę bo jedna waży 37kg.

Usunięty
Usunięty
11/12/2005 17:05
Dnia 11.12.2005 o 16:32, D2T napisał:

> W ekstrema to Ty popadasz. Wystarczą kolumny stereo za 1500 zł i od razu słychać różnice między > formatem mp3 a płytą CD. problem dotyczy wyłącznie złodziejów kradnących MP3 z sieci. Jeśli masz ogryginalny CD to możesz go bezstratnie zrippować. Na ipodzie używam AAC lossless i na (1) zestawie sony z kina domowgo (2) głos. logitecha Z-5500 THX wpiętym przez dekoder infinity ref 5761a nie jestem w stanie zauważyć różnicy. (3) zwykłych pctowych kolumnienkach.

Masz rację, na takim sprzęcie można tego nie usłyszeć, nie ma w nim żadnych dobrych głośników a to najważniejszy element zestawu. Mission m33 są o lata świetlne od tego co powyżej. Na tych głośnikach usłyszysz nawet pirackie płyty audio. :)

Dnia 11.12.2005 o 16:32, D2T napisał:

MP3 player nie ma nic do rzeczy - kwestia jak zrippowana jest muzyka.

Oraz definicja dobrego sprzętu. ;)EOT z mojej strony.Co do newsa, Creative brnie w ślepą uliczkę i tu zgadzam się całkowicie z D2T.




Trwa Wczytywanie