W sequelu czeka na nas nowy wymiar oraz wiele innych, nieznanych do tej pory atrakcji.
Po ponad sześciu latach od premiery pierwszej części, Mojang postanowiło uraczyć nas sequelem “Diablo w Minecrafcie”, czyli spin-offem kultowej gry sprzed już naprawdę zamierzchłych czasów. W ostatnich dniach spędziłem w kwadratowym świecie wiele godzin i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że świetnie się bawiłem przy Minecraft Dungeons 2 - i to z bardzo wielu powodów.
Minecraft Dungeons 2
Shadery? Nie, to Unreal Engine 5
Już na pierwszy rzut oka Minecraft Dungeons 2 zachwyci wszystkich fanów przychodzących tutaj po przejściu pierwszej odsłony. Efekty graficzne wyglądają o niebo lepiej w porównaniu z “jedynką”. Wszystko to za sprawą technologii Unreal Engine 5 będącej podstawą całego projektu. W grze odwiedzimy przeróżne środowiska i każde przywitało mnie bardzo dobrym oświetleniem oraz jakością tekstur - można poczuć się podobnie, używając shaderów w kultowym Minecrafcie.
26 września mieliśmy okazję obejrzeć Minecraft Live, gdzie oprócz kilku spojrzeń na Minecraft Dungeons 2 deweloperzy mówili także o zwykłym Minecrafcie. Otrzymaliśmy bardzo niespodziewaną nowinę - po kilkunastu latach z tym tytułem zwiedzimy kompletnie nowy wymiar. Będzie to The Sift, czyli jedno z miejsc w nowym Dungeons.
Po przemierzeniu Siftu mogę powiedzieć, że mamy na co czekać - nowy rodzaj mobów, nie widziane wcześniej bloki oraz wiele innych elementów - to wszystko zdecydowanie pasuje do znanego nam dobrze uniwersum. Wspominam o tym dlatego, gdyż wymiar ten ma także spore znaczenie w fabule Minecraft Dungeons 2.
Do boju!
Przejdźmy już do samego gameplayu, ponieważ właśnie dla niego powinniśmy sięgać po Minecraft Dungeons 2. Największą innowacją pod tym względem jest moim zdaniem mechanika skoku. Brzmi niepozornie, prawda? Otóż tym jednym przyciskiem twórcy wprowadzili możliwość atakowania właśnie z użyciem siły lądowania postaci, wiele ulepszeń ataków wykorzystujących ten element, a cały świat stał się o wiele bardziej pionowy (choć nie brakuje wielkich łąk oraz pól).
Właśnie z powodu sporej ilości bardziej płaskiego terenu mapa przypomina nieco świat z sandboxa bardzo rozbudowany przez gracza, co jest bardzo miłą do zwiedzania koncepcją. Jedynym minusem, jaki kryje się za atakiem z wyskoku jest jego siła, a zarazem mocne uproszczenie rozgrywki. Spotykając nawet ogromną grupę mobów aż się prosi, aby zniszczyć każdego kilkoma prostymi skokami, co staje się jeszcze bardziej trywialne z użyciem łatwo dostępnych zaklęć broni.
Gdy dołożymy do tego mały wachlarz mobów, który nie jest zbytnio rozbudowywany w dalszych etapach, mamy przepis na bardzo powtarzalną rozgrywkę - mimo to, dalej system walki jest bardzo satysfakcjonujący. Dodatkowo, deweloperzy zadbali o większą różnorodność przy tworzeniu postaci względem pierwszej odsłony. Zbieramy ekwipunek dzielący się rzadkością, ulepszeniami, a w przypadku broni, movesetem. Nie zapominajmy też o zbroi, która została podzielona na każdy fragment ciała, dzięki czemu łatwiej “zmieścimy na nas” szereg bonusowych mocy.
Minecraft Dungeons 2
GramTV przedstawia:
Warto oczywiście też wspomnieć o chyba największym urozmaiceniu, jakim są książki z enchantami, czyli ulepszeniami do naszego wyposażenia. Mamy możliwość uzyskania specjalnego efektu na każdym elemencie wyposażenia, co wprowadza więcej stylów gry. Nie zapominajmy również o talizmanach dających nam więcej życia, czy też nawet kompana w postaci psa.
Uzbrojeni w taki sposób staniemy do walki nie tylko z przeciwnikami, ale także z bossami. Są oni moim zdaniem najlepszym elementem całej gry, ponieważ każdy z nich naprawdę stara się nas pokonać. Do tego przy każdym starciu musimy się odpowiednio przygotować - czasami potwór rzuci na nas hordę mniejszych wrogów, a innym razem rozpoczynamy pojedynek 1 na 1, gdzie ataki obszarowe nie mają żadnego znaczenia.
Minecraft Dungeons 2
Przy tej okazji warto także wspomnieć o poziomach trudności. Tutaj bez zaskoczeń - mamy do dyspozycji łatwy, średni oraz trudny. Przygodę rozpocząłem z największym wyzwaniem, które rzeczywiście takie było - bossowie wymagali ode mnie sporo wysiłku i czasami nawet wielu prób, co było bardzo miłym zaskoczeniem. Z kolei poziom łatwy trywializował starcia, więc każdy powinien bez problemu znaleźć coś dla siebie. Dla najzdolniejszych graczy Mojang przygotowało nawet niespodziankę w postaci specjalnego endgame’u.
Kilka problemów
Niestety, w Minecraft Dungeons 2 nie zabrakło także kilku negatywnych aspektów. Wśród nich najbardziej przeszkadzało mi w rozgrywce przypisanie przez deweloperów tych samych przycisków do wielu akcji. Często próbując podskoczyć w pokojowych lokacjach, jakimi są wioski, przez przypadek wchodziłem w interakcje z teleportem lub sprzedawcą.
Minecraft Dungeons 2
Do tego niektóre opcje ulepszeń czy też zakupów nie są dość intuicyjne, przez co kilka z ulepszeń, czy też opcji zakupów nieświadomie ignorowałem przez sporą część rozgrywki. Deweloperzy mogliby w nieco jaśniejszy sposób opisać, jak skorzystać z tych opcji.
Kwestie techniczne
W trakcie mojej przygody z Minecraft Dungeons 2 na komputerze wyposażonym w procesor 12th Gen Intel(R) Core(TM) i5-12400F z 2,50 GHz, 16 GB RAM i kartę graficzną NVIDIA GeForce RTX 3060 w rozdzielczości 1920x1080 nie miałem problemów z utrzymywaniem wysokiej liczby klatek na sekundę, choć przy niektórych cutscenkach ta fps-y blokowały się na 24, co jednak nie było zbyt uciążliwe. Jedynym błędem, jaki udało mi się zauważyć były lewitujące zwierzęta, które czasami po prostu za daleko zawędrowały, a deweloperzy nie zaimplementowali możliwości ich upadku.
Minecraft Dungeons 2
Podsumowanie
Po Minecraft Dungeons 2 zdecydowanie widać wiele lat przerwy, jakie dzielą obie produkcje z serii. Mojang wprowadziło sporo ważnych poprawek, nawet jeśli niektóre z nich nie wydawały się na pierwszy rzut oka znaczące. Fani gier typu Diablo, czy też po prostu miłośnicy Minecrafta poszukujący nowej zawartości związanej z marką zdecydowanie mają dobry powód, aby zajrzeć do tego tytułu.
8,0
Nie miałem konkretnych oczekiwań rozpoczynając przygodę z Minecraft Dungeons 2, lecz zdecydowanie nie spodziewałem się, że będzie aż tak dobrze. Nie żałuję ani jednej minuty spędzonej z tą grą.
Plusy
Poziomy trudności
”budowanie” postaci
grafika
bossowie
Minusy
Różnorodność przeciwników
monotonność rozgrywki pomiędzy ważnymi momentami w fabule