logo

informacje

Podsumowanie 2009 roku w wykonaniu Microsoftu

Wtorek, 22.12.2009, godzina 09:56, autor: Patryk "Pepsi" Purczyński

Kolejne 12 miesięcy powoli przemija. Zapytaliśmy przedstawicieli polskiego oddziału Microsoftu, jaki w ich oczach był 2009 rok. Co było największym sukcesem firmy, a co największym zmartwieniem.

Dla Microsoftu rok 2009 był z pewnością trudniejszy, niż 2008. Sony się rozpędziło, a do tego na Xboksa 360 trafiło mniej tytułów z najwyższej półki, niż w roku poprzednim. Mimo to polski oddział firmy dobrze ocenia mijające 12 miesięcy.

Nie używasz Facebooka? Możesz nas śledzić także poprzez Twitter, Blip i Flaker

"Z pewnością cieszy nas systematyczny wzrost bazy graczy korzystających z Xbox 360. Jesteśmy bardzo zadowoleni z zainteresowania jakie wzbudziła nasza największa premiera tego roku – Forza Motorsport 3" - ocenia Jakub Mirski, marketing manager w Microsofcie.

2009 rok przyniósł również złe wieści dla firmy. "Jesteśmy bardzo zaniepokojeni skalą piractwa gier na naszej konsoli, która sprawia, że nie możemy rozwijać się tak jak tego pragniemy" - wyjawia Mirski. "Piraci blokują rozwój tego rynku, bowiem każda sprzedana gra w Polsce to dowód dla każdej firmy na to, że warto tu jeszcze mocniej inwestować. Tym bardziej dziękuję wszystkim graczom, którzy kupując oryginalne gry, wspierają rozwój gamingu w Polsce" - dodaje.

360Forza Motorsport 3

Producent: Turn10 | dystrybutor: Microsoft Polska

najnowsze komentarze

Skala piractwa przytłacza. Wydaje mi się, że dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie Live'a do Polski + perm bany za granie w piraty. W ten sposób Microsoft miałby jakiś argument za graniem w oryginalne gry.
Obecnie wystarczy zrobić to i owo, i konsekwencji nie ma żadnych.

Cóż kogo obchodzi 40 milionowy kraj na wschodzie...prędzej o Białorusi pomyślą niż o nas:P A co do piracenia to mimo live 'a piractwo będzie kwitło w końcu od czego są cracki...

niech sie wypchaja XBL polskiego nie ma caly czas, partacze tylko chca nabijac sprzedaz, niech cos zrobia zeby zachecic graczy do bycia legalnymi, rozwoj gamingu w Polsce BUHAHAHAH microsoft jak zwykle zartownis lol

Jest to wymówka dla m$ żeby nie inwestować w Polsce na Polskiego Live bo kto chciał to i tak się zarejestruję na inny kraj oni to wiedzą i im to odpowiada. np we włoszech jest większa skala piractwa niż w polsce a tam m$ inwestuję bo szanuje tam klientów, a nas traktuję jako 3 świat. Polski oddział m$ to banda ... ach szkoda słów na nich...

Chciałoby się rzec jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. Microsoft od lat olewa Polski rynek, olewa wprowadzenie Live'a, olewa dobrą politykę cenową, olewa lokalizacje. Dosłownie wszystko. Niech Pan Jakub Mirski poda przeciętnemu graczowi argumenty, czemu miałby kupować oryginalne gry. No bo i po co? Do gry w sieci? Nie ma Polskiego XBL. Dla możliwości pobrania DLC? Nie ma PL XBL. To może dla dodatków, które często dodają producenci do swojego tytułu? Też nie, nie ma Polskiego XBL. Z perspektywy czasu widzę, że kupowanie oryginalnych gier na X360 w PL kompletnie mija się z celem. Microsoft może mieć pretensje o piractwo tylko i wyłącznie do siebie. Olali graczy, kompletnie, od kilku lat obiecując pewne zmiany i zapewnienie użytkownikom X360 usług, które ma reszta świata. Głupie gadanie o hamowaniu inwestycji przez piractwo jest szczytem bezczelności biorąc pod uwagę to, że XBL jest dostępny nawet w Afryce (!).
Niech MS bierze przykład z Sony - dobra polityka cenowa, LOKALIZACJE, Polski PSN, możliwość płacenia w złotówkach itp. itd. Ja już wiem, że na kolejnego Xboksa się nie skuszę. Przy takim podejściu jakie prezentuje Microsoft, przy takim OLEWANIU Polskiego klienta jakie prezentuje Microsoft, po ciągłych kłamstwach i idiotycznych tłumaczeniach jakie prezentuje Microsoft, ode mnie pieniędzy nie zobaczą.

ps. A gdzie GfWL dla Polaków? Też wina piractwa? Co za idiotyczne tłumaczenie. Żeby jeszcze Microsoft był jakąś mniejszą firmą, ale na Boga - to jest NAJWIĘKSZA firma IT świata i ta firma nie może od lat uruchomić ani XBL ani GfWL w Polsce. KPINY.

Jak za wsze kupuje oryginalne gry na Xboxa 360,nie mam go przerobionego.W przeciwieństwie do 90 procent uzytkowników gram.pl którzy mają Xboxa przrobionegi i na forach krytykują Microsoft.

Nie dziwie się ze ponad 90% ludzi na gram.pl ma przerobionego x'a bo się po prostu to im opłaca. Nie ma polskiego live więc po co kupować oryginały skoro żadnych z tego korzyści nie ma?

No to garść mojego komentarza, odnośnie bełkotu tego "złotoustego" pana z polskiego oddziału MS:

Jesteśmy bardzo zadowoleni z zainteresowania jakie wzbudziła nasza największa premiera tego roku – Forza Motorsport 3" -

Macie się faktycznie z czego cieszyć - to i tak cud, że wersja sprzedawna w Polsce tak dobrze zeszła - bo chyba jako jedyna na świecie nie miała kodów na darmowe DLC. Gracze z całego świata je dostali - Polacy nie.Kto wiedział wcześniej - zamówił za granicą.

"Piraci blokują rozwój tego rynku, bowiem każda sprzedana gra w Polsce to dowód dla każdej firmy na to, że warto tu jeszcze mocniej inwestować. Tym bardziej dziękuję wszystkim graczom, którzy kupując oryginalne gry, wspierają rozwój gamingu w Polsce"

Bla, bla, bla... Chociaż jedno się zgadza - jest za co dziękować polskim graczom, kupującym w Polsce oryginalne gry na waszą konsole - pomomimo horrendalnych cen (wyższych niż za granicą), pomimo braku polskiego live, pomimo utrudnionego dostępu do dodatkowego contentu, pomimo nieprzyzwoitego dojenia graczy w razie zniszenia płytki z grą - MS "życzy" sobie za wymianę nośnika około 60 zł !!! Dla przykładu - polski oddział EA wymienia w takim wypadku nośnik za friko (jedyny warunek to odeslanie połamanej płytki, teoretycznie potrzebny jest też skan paragonu - w praktyce od znajomych, którzy grę wymieniali nikt nigdy tego nie żądał). Choć może powinniśmy być "wdzięczni" że MS i tak raczy nam płtę wymienić - taka Cenega czy CDP w tym wypadku srają na swoich klientów kompletnie.

Acha - tych "podziękowań" nie biorę do siebie. Ja już od dawien dawna gry konsolowe kupuję za granicą (dobrze ze siostra siedzi w UK): taniej, pewniej i nikt mnie nie traktuje jak klienta "drugiej kategorii". Nawet "Lost Odyssey" kupione w Anglii mogłem oddać w ciągu 28 dni - bez podania przyczyny.

ps. Ciekawe czym pan "złotousty" wytłumaczy brak polskiego "games for windows live" ? Też piractwem ? Czy małą ilością graczy może ? W Polsce - gdzie gra się głównie na PC.

ps2. Do newsmana - stary zamieszczaj w tytule, że będzie się wypowiadał jakiś palant z polskiego oddziału dużej korporacji, żebym mógł się psychicznie przygotować na zszarganie nerwów przed samymi świętami.

ps3. Nie mam przerobionego xboxa, a gry kupuję zawsze oryginalne (whatewer konsola/PC). No chyba że są jakieś głupie zabezpieczenia (dotyczy to tylko PC) - wtedy nie kupuję w ogóle.

> Jak za wsze kupuje oryginalne gry na Xboxa 360,nie mam go przerobionego.W przeciwieństwie
> do 90 procent uzytkowników gram.pl którzy mają Xboxa przrobionegi i na forach krytykują
> Microsoft.


A kupuj sobie dalej orginały! My nie jesteśmy frajerami którzy będą pchać kasę do kieszeni M$, który mają nas gdzieś!!! Jakby nas szanowali to z pewnością te 90% by kupowało oryginały, a tak jest na odwrót! M$ myśli, że wszyscy będą robić jak oni chcą, że gracze to bez mózgie Yeti! To się mylą!

no to się przedstawiciel nagadał a piractwo to najgorsze zło świata... ;(

@Lordpilot: nie pozostaje mi nic innego, jak tylko kolejny raz podpisać się wszystkimi kończynami pod Twoimi słowami :)

Osobiście nie akceptuję tego, jak ktoś kradnie na pc - gry są w dobrych cenach, zlokalizowane, ładnie wydane i z gwarancją. Jeśli ktoś kradnie na x360 - nie rusza mnie to kompletnie. Microsoft sam sobie na to zapracował. Może właśnie gdyby zainwestował, to coś by się zmieniło. Trwanie w stagnacji przybliża tylko widmo finansowej katastrofy. A tak na marginesie - jak wygląda względem prawa sprzedaż niepełnego produktu po pełnej cenie? I jak to wygląda względem braku informacji o niedostępności pewnych usług na sprzedawanym produkcie? Jest coś do wygrania względem oszukiwania nas, jako konsumentów?

Uwaga piraci na forum zalecam ban.
Piraci zamiast piracic a kupowac gry i konsole to by Microsoft juz 2 lata tem wprowadził poslki XBL,a tak piraci sowim brudnymi łapskami tylko szkodza uczciwym uzytkownikom Xboxa 360.

Ciekawie jak PS3 złamia to co sie w tedy stanie?

> Uwaga piraci na forum zalecam ban.
> Piraci zamiast piracic a kupowac gry i konsole to by Microsoft juz 2 lata tem wprowadził
> poslki XBL,a tak piraci sowim brudnymi łapskami tylko szkodza uczciwym uzytkownikom
> Xboxa 360.


Chyba śnisz. Kiedy piractwo na X360 nie było tak pospolite, Microsoft nawet nie kwapił się do jakichkolwiek informacji o Polskim Live. Tu nie chodzi o piractwo, tylko o leniwość PL oddziału Microsoftu. A na logikę - jak przekonać gracza do zakupu legalnego nośnika? Może poprzez uruchomienie usług, które ma reszta świata i normalnym podejściu do kwestii cen/szacunku?

>Ciekawie jak PS3 złamia to co sie w tedy stanie?


Nic. Raz, że zbyt wysoki koszt płyt BR, dwa, że Sony prowadzi naprawdę sensowną politykę względem swoich gier na PL rynku - aż głupio byłoby kraść.

> Uwaga piraci na forum zalecam ban.
> Piraci zamiast piracic a kupowac gry i konsole to by Microsoft juz 2 lata tem wprowadził
> poslki XBL,a tak piraci sowim brudnymi łapskami tylko szkodza uczciwym uzytkownikom
> Xboxa 360.
>
> Ciekawie jak PS3 złamia to co sie w tedy stanie?


Triderus zbanuj się sam!!!
Nie czytasz chyba czego tu ludzie piszą! I na jakim świecie ty żyjesz? Przecież wszyscy wiedzą, że M$ najzwyczajniej w świecie nas olewa!!!! A ty masz pretensje o wszystko do piratów! Sorry, ale Sony ma inne podejście do graczy, co widać po tym, że nie olewają Polskich graczy! Ale widze, ze ty tak mocno kochasz M$, że jakby kazali ci płacić za gierkę choćby 500 zł, to ty byś ją kupił! BRAWO i śmiech na sali!

> Skala piractwa przytłacza. Wydaje mi się, że dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie
> Live'a do Polski + perm bany za granie w piraty. W ten sposób Microsoft miałby jakiś
> argument za graniem w oryginalne gry.
> Obecnie wystarczy zrobić to i owo, i konsekwencji nie ma żadnych.



Też, jestem tego zdania! W 100% się z Tobą zgadzam! :D

> Uwaga piraci na forum zalecam ban.

Ty chyba kpisz w tym momencie. Moja kolekcja gier zarówno na PC (na którym gram od dobrych 15 lat) jak i X360 mogła by niejednego zawstydzić, niczym Turbodymomen. Same oryginały. Różnica jedynie jest taka - w wypadku gier na PC przeważnie zarabiają na mnie polscy dystrybutorzy (z małymi wyjatkami, bo takiego BG2 mam "anglika").
W wypadku gier na X360 proporcje są dokładnie odwrotnie. W Polsce kupuje tylko kiedy jest jakaś przecena, w 90% natomiast zarabiają na mnie angielskie sklepy i tamtejsi dystrybutorzy. Nie może być inaczej - skoro polscy dystrybutorzy narzucają horrendalnie wysoką marżę. A skoro tak - to mogą mnie cmoknąć w pompkę, nie zobaczą ode mnie ani grosza, wedle mnie to mogą nawet zdechnąć (tak byłoby najlepiej - natura nie znosi prożni na zgliszczach tych złodzieji wyrosłyby firmy z odpowiednimi cenami i podejściem do klienta). Szanuje swoje pieniadze, bo sam musze na nie zapracować, dlatego nie dam tym złodziejaszkom ani grosza :)

@aope,

Teoretycznie mogą się asekurować tym, że na pudełku z grą widnieje napis "xlive nie jest dostępny we wszystkich krajach/regionach".
I tak - ostatnio chciałem sobie przypomnieć i sprawdzić triala klasycznego "CoD-a". Oczywiście "produkt niedostępny z twojej lokalizacji". No i tyle sobie pograłem :/

Choć i tak uważam, że bardziej cierpią w tym wypadku pecetowcy. Swego czasu kupiłem "Fallout 3" - wersja z Cenegi, na PC. Dopiero po instalacji okazało się że wycięto z niej live ;( Niestety - w tym wypadku dałem się nabrać tej pożal się Boże "firmie", mówi się trudno - ale to ostatni raz.

Jeszcze gorzej wygląda sprawa z pecetowym "Dirt 2". W pudełku jest wprawdzie kod pod "GfWLive", ale jak nie daj Boże go wklepiesz rejestrując się na Polskę... to masz już pozamiatane - nie pograsz w multi w ogóle !

Generalnie - brakiem tych usług w Polsce (xboxlive, GfWLive) powinna się zając UE. Nałożyć kary, zmusić MS do tego żeby w Polsce to uruchomił - w końcu jesteśmy w UE, inne kraje to mają.Bo MS, a zwłaszcza jego polski oddział sam z siebie nic nie zrobi.

ps. Ja generalnie mam w pompie na jaki kraj jestem zarejestrowany, ale niech mi nie utrudniają pobierania contentu ! Chcę to robić normalnie, a nie z jakimiś kombinacjami.

> @aope,
>
> Teoretycznie mogą się asekurować tym, że na pudełku z grą widnieje napis "xlive nie jest
> dostępny we wszystkich krajach/regionach".
> I tak - ostatnio chciałem sobie przypomnieć i sprawdzić triala klasycznego "CoD-a". Oczywiście
> "produkt niedostępny z twojej lokalizacji". No i tyle sobie pograłem :/



Z tym, że to bardzo ogólne stwierdzenie i mi, jako konsumentowi nic nie mówi. Kupując produkt zakładam, że jest pełnowartościowy. Informacja "xlive nie jest dostępny we wszystkich krajach/regionach" nie informuje mnie, że w Polsce usługi nie ma. A tym samym nie przekazuje pełnego obrazu sytuacji.


>
> Choć i tak uważam, że bardziej cierpią w tym wypadku pecetowcy. Swego czasu kupiłem "Fallout
> 3" - wersja z Cenegi, na PC. Dopiero po instalacji okazało się że wycięto z niej live
> ;( Niestety - w tym wypadku dałem się nabrać tej pożal się Boże "firmie", mówi się trudno
> - ale to ostatni raz.



Z GfWL to jest już jawna kpina. Osobiście nie mogę zrozumieć tego, że w kraju, w którym sprzedaje się na PC 1/10 ogólnoświatowego nakładu Modern Warfare, GfWL nie istnieje. Ale to tylko potwierdza, że nie chodzi wcale o piractwo. A Cenega? Ta firma to jedna wielka parodia wydawcy. Dramat i ktoś, komu nie warto ufać i u którego nie warto kupować.


>
> Jeszcze gorzej wygląda sprawa z pecetowym "Dirt 2". W pudełku jest wprawdzie kod pod
> "GfWLive", ale jak nie daj Boże go wklepiesz rejestrując się na Polskę... to masz już
> pozamiatane - nie pograsz w multi w ogóle !



To tylko potwierdza, jak można zakpić z Polaka a później mówić o tym, że piractwo hamuje inwestycje. Niezły trzeba mieć tupet :)


>
> Generalnie - brakiem tych usług w Polsce (xboxlive, GfWLive) powinna się zając UE. Nałożyć
> kary, zmusić MS do tego żeby w Polsce to uruchomił - w końcu jesteśmy w UE, inne kraje
> to mają.Bo MS, a zwłaszcza jego polski oddział sam z siebie nic nie zrobi.



I właśnie o to mi chodziło :) UE jest czuła na takie rzeczy, z Microsoftem znają się bardzo dobrze ;) Jakiś pozew zbiorowy mógłby ułatwić sprawę :) Wypytam na dniach znajomą prawniczkę o te kwestie, może warto byłoby powalczyć na innym gruncie, niż tylko forum :)


> ps. Ja generalnie mam w pompie na jaki kraj jestem zarejestrowany, ale niech mi nie utrudniają
> pobierania contentu ! Chcę to robić normalnie, a nie z jakimiś kombinacjami.



Też jestem zarejestrowany na inny kraj, dokładnie na stany, ale...dlaczego nie mogę po prostu zarejestrować się na Polskę? Wiadomo, że Polak poradzi sobie w każdej sytuacji, coś pokombinuje tu i tam i wyjdzie na swoje. Ale przecież nie o to chodzi... :)

Acha - z jedną rzeczą się jednak nie zgodzę, wybacz ;-)

Wprawdzie będę psioczył na MS, ale jeśli chodzi o lokalizacje, to te akurat stoją na wysokim poziomie - tyczy się to w zasadzie większości gier które wydali na "360" : Mass Effect jest przetłumaczony świetnie (w odróżnieniu od wersji PC - gdzie Wrexx rzuca "kurwami" na prawo i lewo - tanie zagranie CDP, żeby przyciągnąć do gry nastolatków), Forza 2, Forza 3, Gears of War 2, itp. Jedyny zgrzyt - to dosłownie jedno słowo w PGR 4 (jakiś cep przetłumaczył "arcade" jako tryb "arkady" ;-) ).

Tym bardziej więc tego nie rozumiem - gry tłumaczą na polski, dashboard jest po polsku.... a polskiego live wciąż brak :(

>
>

> I właśnie o to mi chodziło :) UE jest czuła na takie rzeczy, z Microsoftem znają się

> bardzo dobrze ;) Jakiś pozew zbiorowy mógłby ułatwić sprawę :) Wypytam na dniach znajomą
> prawniczkę o te kwestie, może warto byłoby powalczyć na innym gruncie, niż tylko forum
> :)


Dokładnie - najlepszy byłby jakiś pozew, niech się prawnicy tym zajmą ;-) Może jak porządnie przycisną MS w sądzie, to się nagle okaże że taniej jest ten live w Polsce wprowadzić niż bulić jakieś kary.

Bo na pewno nic nie da pisanie "kolejnej petycji która i tak wyląduje w koszu" czy urządzanie "bojkotu" (vide - CoD: MW2).

Bo z "live" w Polsce MS ma niestety tragiczne podejście. Szkoda, tym bardziej że na 360 gra się dobrze i sporo fajnych tytułów wyszło. Gdyby nie to, to pewnie wybrałbym produkt konkurencji ;-) Bo co by nie mówić - SONY ostatnio solidnie wzięło się do roboty, także w Polsce. I jakoś nie slyszę od nich narzekania, że w Polsce rynek konsolowy jest mały (co jest prawdą) i nic się nie da z tym zrobić. A MS "spoczał na laurach" - no od tego klientów mu w naszym kraju nie przybędzie.

Brak XBLive w polsce to jedynie wymówka dla piractwa : zdechnijcie w piekle piraci !


graja z namithe witcher