Informacje

Pięć weekendowych minut z No Man's Sky

17

W sobotę zapewne macie wiele do zrobienia, ale na gameplay z No Man's Sky zawsze warto poświęcić chwilę.

Pięć weekendowych minut z No Man's Sky - obrazek 1

Hello Games przygotowało nowe, pięciominutowe wideo prezentujące czysty gameplay ze swojego hitu No Man's Sky. Podobnie jak podczas prezentacji na E3, tym razem twórcy udali się w stronę losowo wybranej planety, by przyjrzeć się, jaką florę oraz faunę znajdą na jej powierzchni. To zresztą nie koniec atrakcji, bo już w chwilę później oglądamy kolejne sceny walki pomiędzy statkami kosmicznymi, a tuż po niej przyglądamy się z bliska ogromnej galaktyce, jaka znajdzie się w grze. I tak na zmianę przez pięć minut - planeta, kosmos, statek kosmiczny, bo filmik składa się z wielu w miarę krótkich, przeplatanych z sobą scen, podczas których No Man's Sky po raz kolejny prezentuje kilka niesamowitych planet, z roślinami i zwierzętami rodem z najdziwniejszych snów. Zobaczcie sami.

Przypominamy, że zabawa w No Man's Sky nie będzie miała konkretnie wyznaczonego początku ani końca, ale znajdzie się w niej cel nadrzędny w postaci dotarcia do centrum wszechświata. Gra ukaże się na PC oraz PlayStation 4 i to jednocześnie. Data ta na ten moment nie została jednak ustalona.

17 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
elmartin

Na początku, byłem tą grą bardzo zainteresowany.
Teraz jednak, z każdą kolejną prezentacją, moje zainteresowanie wyparowuje, jak woda z kałuży w upalny dzień.
Jeżeli ten gameplay, poszatkowany i poskładany bez jakiejś koncepcji, miał mnie do tej gry bardziej zachęcić, to z pewnością mogę powiedzieć, że skutek jest odwrotny.
Niestety :(
Z prezentowanych filmików, niestety wieje nudą.
Oczekiwałem czegoś więcej, a nie zanosi się na jakieś nieujawnione możliwości rozgrywki.

Odpowiedz
WigorTV

Ja natomiast jestem grą zachwycony :) Martwi mnie tylko, że "dotarcie do centrum wszechświata" zajmie graczom góra dwa dni...

Odpowiedz
Some_kind_of_Devil

Czy ta gra ma coś do zaoferowania poza neonowym kosmosem? W Elite: Dangerous jest rozbudowana ekonomia, powerplay czyli frakcje, pierdyliard takich samych misji, ale jednak misji oraz wizję galaktyki zgodną ze współczesną nauką czyli jak odwiedzam Saggitarius A to wiem, że oglądam coś w istnienie czego są przekonani najmądrzejsi ludzie na Ziemi.
Natomiast No Man's Sky do tej pory oferuje ładne kolory, szwędanie się bez celu i wizję ruskich gangów przeszkadzających innym w graniu. Jeśli coś przeoczyłem to byłbym wdzięczny za jakieś sprostowanie, bo kocham space simy i chciałbym żeby jednak NMS mnie sobą zainteresował

Odpowiedz
G dariuszp

Eksploracja, walka na planecie (bardzo prosta), walka w kosmosie (bardzo prosta), kupowanie nowych statków i sprzętu (bez szczegółów) i... to w zasadzie tyle.

Również straciłem zainteresowanie tym tytułem. Chyba za bardzo skupili się na proceduralnie generowanej galaktyce i planetach a zapomnieli o czymś takim jak gameplay.

Raczej techniczna ciekawostka jak gra na dłużej.

Odpowiedz
Soul1

Zgadzam się z resztą komentujących. Na początku fascynował mnie ogrom świata NMS, jego otwartość i różnorodność. Niestety każdy kolejny filmik nie robi już takiego wrażenia, a człowiek zaczyna oczekiwać czegoś więcej. Z tego jednak co widać, ta gra niczego więcej nie oferuje. Ot ciekawostka technologiczna do popykania przez kilka godzin. Za rozsądną cenę (30-40 zł) pewnie kupię, ale to raczej prędko nie nastąpi.

Z drugiej strony NMS to chyba pierwszy prawdziwie next-genowy przykład na to, że proceduralnie generowany świat nie musi być sztuczny, nudny i nierealistyczny. Skoro już teraz potrafią wygenerować miliardy różnorodnych planet i gwiazd, to tylko czekać na GTA, w którym będzie można wejść do każdego pomieszczenia w każdym budynku! Albo grę w stylu Dead Space czy Mass Effect, w której można sobie swobodnie latać po kosmosie i eksplorować bez ekranów doczytywania (coś czuję, że Andromeda zaoferuje nam właśnie coś takiego).

Odpowiedz
G Afro69

to takie nudne, że patrzyłem na pasek postępu, kiedy dojdzie do 5 minut...

Nie rozumiem ich myśli, by robić grę singleplayer. By gra zrobiła się ciekawsza i miała jakiś sens, wystarczyłoby do tak ogromnego świata dołączyć multiplayer. Gracze mogliby łączyć się, kolonizować planety. By rozbudowywać swoje planety, wyruszaliby na poszukiwanie surowców na innych planetach(być może należących już do innych graczy). Rywalizacja mogłaby odbywać się między koloniami(gildiami), a wyniki każdej ukazane mogłyby być w rankingu(chociażby ilość surowców, czy innej growej waluty, która była motorem napędowym, by łączyć się, walczyć z innymi graczami i podbijać planety). No proszę Was, banalny pomysł opracowany na szybko. Oni mają tyle czasu, że mogliby tą grę zrobić naprawdę bajeczną... A tak niestety potencjał się marnuje.

Odpowiedz
G dariuszp

> to takie nudne, że patrzyłem na pasek postępu, kiedy dojdzie do 5 minut...
>
> Nie rozumiem ich myśli, by robić grę singleplayer. By gra zrobiła się ciekawsza i miała
> jakiś sens, wystarczyłoby do tak ogromnego świata dołączyć multiplayer. Gracze mogliby
> łączyć się, kolonizować planety. By rozbudowywać swoje planety, wyruszaliby na poszukiwanie
> surowców na innych planetach(być może należących już do innych graczy). Rywalizacja mogłaby
> odbywać się między koloniami(gildiami), a wyniki każdej ukazane mogłyby być w rankingu(chociażby
> ilość surowców, czy innej growej waluty, która była motorem napędowym, by łączyć się,
> walczyć z innymi graczami i podbijać planety). No proszę Was, banalny pomysł opracowany
> na szybko. Oni mają tyle czasu, że mogliby tą grę zrobić naprawdę bajeczną... A tak niestety
> potencjał się marnuje.

To chyba nudziło Ci się podczas wszystkich filmików. To gra multi. W teorii. Wszyscy podpięci do serwera latają po świecie. Trik polega na tym że gracze są losowo rozrzuceni po świecie więc w praktyce mało kiedy trafisz na drugą istotę ludzką.

Kompletnie nie czaje już tego projektu. Jakby się uparli żeby był jak najmniej zabawny. Nie można nic budować, nie można nic tworzyć, można lecieć w jednym kierunku wpadając na losowe planety, poprawiać/wymieniać statek i tyle...

Odpowiedz
G meryphillia

> To chyba nudziło Ci się podczas wszystkich filmików. To gra multi. W teorii. Wszyscy
> podpięci do serwera latają po świecie. Trik polega na tym że gracze są losowo rozrzuceni
> po świecie więc w praktyce mało kiedy trafisz na drugą istotę ludzką.
W grze nie ma żadnego multi.Po prostu współdzielone jest tylko uniwersum, ale nie istnieje możliwość interakcji z innymi graczami.O innych graczach można tylko dowiedzić się tylko po ich odkryciach w systemie do którego akurat przybyliśmy.Spodziewam się że gra rozczaruje większość ludzi, tak jak rozczarowało Spore.Ja tam nie moge się doczekać, bo wiem że równie długo będę słodko "nicnierobił" w grze, podobnie jak w Spore właśnie.

Odpowiedz
G Afro69

> > to takie nudne, że patrzyłem na pasek postępu, kiedy dojdzie do 5 minut...
> >
> > Nie rozumiem ich myśli, by robić grę singleplayer. By gra zrobiła się ciekawsza
> i miała
> > jakiś sens, wystarczyłoby do tak ogromnego świata dołączyć multiplayer. Gracze mogliby
>
> > łączyć się, kolonizować planety. By rozbudowywać swoje planety, wyruszaliby na poszukiwanie
>
> > surowców na innych planetach(być może należących już do innych graczy). Rywalizacja
> mogłaby
> > odbywać się między koloniami(gildiami), a wyniki każdej ukazane mogłyby być w rankingu(chociażby
>
> > ilość surowców, czy innej growej waluty, która była motorem napędowym, by łączyć
> się,
> > walczyć z innymi graczami i podbijać planety). No proszę Was, banalny pomysł opracowany
>
> > na szybko. Oni mają tyle czasu, że mogliby tą grę zrobić naprawdę bajeczną... A
> tak niestety
> > potencjał się marnuje.
>
> To chyba nudziło Ci się podczas wszystkich filmików. To gra multi. W teorii. Wszyscy
> podpięci do serwera latają po świecie. Trik polega na tym że gracze są losowo rozrzuceni
> po świecie więc w praktyce mało kiedy trafisz na drugą istotę ludzką.
>
Tak, tak, pamiętam jak o tym mówili kiedyś. Znajomy starał się wyprowadzić mnie z błędu twierdząc, że nie będzie multi i myśląc logicznie stwierdziłem, że takie multi(gdzie spotkanie innego gracza to bardzo, bardzo mała szans; wystarczy spojrzeć na uniwersum) nie ma po prostu sensu i rzeczywiście ma rację. I tak na jedno wychodzi ;).

Odpowiedz
G Headbangerr

"Podobnie jak podczas prezentacji na E3, tym razem twórcy udali się w stronę losowo wybranej planety, by przyjrzeć się, jaką florę oraz faunę znajdą na jej powierzchni. To zresztą nie koniec atrakcji, bo już w chwilę później oglądamy kolejne sceny walki".

Czyli w dalszym ciągu bez zmian - jakikolwiek sens robienia tego wszystkiego nadal pozostaje tajemnicą.

Odpowiedz
G Piotrek_K

Nie bardzo wiem skad masz takie informacje. Nie kojarze, by cokolwiek zmienilo sie w tej kwestii - w grze JEST multi ale jak zostalo wspomniane, szanse na spotkanie kogos jest praktycznie nierealne. Dla chcacego jednak nic trudnego i zapewne pojawia sie screeny gdzie jest co najmniej dwoch orznych graczy w okolicy.

Odpowiedz
UnEsCo

Mogliby pokazać coś więcej niż tylko szlajanie się po planetach. Serio. Nikt tej gry nie kupi jeśli to wszystko co mają do zaoferowania.... I dlaczego nie pokazują reszty rzeczy? Są jakieś minerały i w ogóle, ale ani nie ukażą nam co się z nimi robi, czy istnieje system handlu lub coś w ten deseń. Albo to jak na trailerze wleciał do statku - bardziej mnie interesowało po co on tam wlceciał (dlaczego istnieje taka opcja), niż to co pokazali, czyli statek, którym to zrobił.
Rozumiem, że nie mają tego wszystkiego jeszcze zrobionego. Ale jeśli chcą mieć klientów, muszą wreszcie pokazać coś więcej.

Odpowiedz
G dariuszp

> > To chyba nudziło Ci się podczas wszystkich filmików. To gra multi. W teorii. Wszyscy
>
> > podpięci do serwera latają po świecie. Trik polega na tym że gracze są losowo rozrzuceni
>
> > po świecie więc w praktyce mało kiedy trafisz na drugą istotę ludzką.
>
> W grze nie ma żadnego multi.
> Po prostu współdzielone jest tylko uniwersum, ale nie istnieje możliwość interakcji z
> innymi graczami.
> O innych graczach można tylko dowiedzić się tylko po ich odkryciach w systemie do którego
> akurat przybyliśmy.
>
> Spodziewam się że gra rozczaruje większość ludzi, tak jak rozczarowało Spore.
> Ja tam nie moge się doczekać, bo wiem że równie długo będę słodko "nicnierobił" w grze,
> podobnie jak w Spore właśnie.
>

Był materiał video gdzie wyjaśniali że jeżeli 2 graczy jakimś cudem wyląduje w tym samym miejscu na tej samej planecie to się będą widzieć. Podobnie jak się spotkają w kosmosie. Jednak z powodu rozmiarów całego universum prawdopodobieństwo takiego zdarzenia będzie bardzo małe.
Inna sprawa że interakcja z takim graczem będzie albo nikła albo nieistniejąca.

Odpowiedz
G meryphillia

Mimo wszystko polecam przeczytać zalinkowany wcześniej wywiad, który wyjaśnia dokładnie kwestię "napotkania innego gracza" oraz 'interakcji między nimi".Najzwyczajniej w świecie brak synchronizacji klientów poszczególnych graczy nie daje żadnej możliwości interakcji, jak i bezpośredniego kontaktu między nimi.Zobaczyć innego gracza nawet się da, ale dzięki fajnemu patentowi z brakiem widocznego nicka często nawet nie zdamy sobie sprawy, że rozmineliśmy się z innym graczem.Owe "rozmineliśmy się" nawet bardzo trafnie oddaje kontakt z innymi graczami w grze pozbawionej synchornizacji między klientami użytkowników. ;)I tyle w temacie "multiplayera" w NMS.

Odpowiedz
Cykada85

Nie rozumiem zalozenia tej gry. Mam latac od planety do planety i co? Chodzic sobie po nich? Przeciez to jest nudne, nawet sam trailer znudzil mnie juz w polowie. Do tego ta masakryczna kolorystyka. Mam wrazenie ze tworcy poszli na ilosc a nie jakosc. To to ma jakas fabule chociaz?

Odpowiedz
G Kafar

Czekam na tą grę od pierwszej zapowiedzi i z każdym kolejnym zwiastunem jestem nią zaciekawiony.

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze
Lubisz nas?