Zaskakujące informacje podaje serwis Instant Gaming. Czyżby seria z jednym z najbardziej niewykorzystanych potencjałów miała zaliczyć zaskakujący powrót?
Watch Dogs Legion powróci?
Już kilka miesięcy temu Tom Henderson wspominał o potencjalnej wersji reżyserskiej Watch Dogs Legion. Mowa tutaj o czymś w rodzaju remake’u ostatniej jak dotychczas odsłony serii, która ukazała się w 2020 roku. Legion zmieniało jednak nieco zasady, rezygnując z jednego protagonisty. Zamiast absolutnie nijakiego Aidena Pearce’a czy też momentami cringe’owo młodzieżowego Marcusa Hollowaya, otrzymaliśmy… tytułowy legion. W praktyce oznacza to, że możemy zwerbować niemal każdego NPC, nic więc nie stoi na przeszkodzie, by grać jako student, pracownik budowy lub też… starsza kobieta. To wszystko oczywiście przy wykorzystaniu hakowania otoczenia – cechy charakterystycznej WD.