Warhammer 40,000: Dawn of War 4 może okazać się prawdziwą gratką dla fanów kampanii o rozbudowanej fabule. King Art Games pracuje nad czterema obszernymi wątkami fabularnymi; każdy z nich jest pod względem skali większy niż cała kampania oryginalnego Dawn of War z 2004 roku. Twórcy uważają nawet, że żaden inny RTS nie oferował w dniu premiery tak dużej ilości zawartości dla jednego gracza.
Warhammer 40,000: Dawn of War 4
Warhammer 40,000: Dawn of War 4 – twórcy chwalą się rozmiarem gry
Dyrektor kreatywny Jan Theysen przyznał w rozmowie z IGN, że takie porównania bywają ryzykowne – w końcu zawsze może znaleźć się zapomniana gra strategiczna sprzed trzydziestu lat, która przewyższa ten tytuł liczbą misji. Mimo to skala nowej produkcji robi wrażenie. King Art Games ma już doświadczenie w tworzeniu RTS-ów z rozbudowaną fabułą, czego dowodem jest Iron Harvest. Tym razem jednak ambicje twórców sięgają jeszcze dalej.
Gracze nie zobaczą wszystkich misji podczas jednokrotnego przejścia Dawn of War 4. Kampanie oferują rozgałęziające się ścieżki, co daje powody kolejnych przejść. Doskonałym przykładem są tu Orkowie. Ich historia ma obejmować około 18 misji, z których gracze ukończą jednak tylko 14 lub 15 w trakcie jednej rozgrywki. Pozostałe misje można odkryć podczas kolejnych podejść do gry. Co więcej, twórcy nie chcą przytłaczać graczy wszystkimi mechanikami rozgrywki już na samym początku. Gra rozpoczyna się od dwóch misji szkoleniowych, a nowe jednostki, technologie oraz umiejętności specyficzne dla danej frakcji są odblokowywane stopniowo.
GramTV przedstawia:
W dniu premiery dostępne będą następujące frakcje: Kosmiczni Marines, Orkowie, Nekroni oraz Adeptus Mechanicus. John French, autor książek osadzonych w uniwersum Warhammer 40,000, brał udział w tworzeniu głównego wątku fabularnego.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!