Universal ma dylemat. Komu powierzyć realizację kolejnego filmu najbardziej dochodowej serii science fiction?

Jakub Piwoński
2026/10/03 14:30
0
0

Jurassic World będzie kontynuowane. Nie jest jednak pewne, kto poprowadzi nowy film. Największe szanse ma twórca, który nakręcił już jedną odsłonę serii. I nie jest to Steven Spielberg.

Po tym, jak siódma odsłona słynnej serii science fiction szturmem podbiła kina, stając się jednym z najbardziej kasowych filmów ubiegłego roku, pewna stała się realizacja ósmej odsłony. Ale odpowiedzialny za sukces Jurassic World: Odrodzenie Gareth Edwards zrezygnował z udziału w kontynuacji z racji, a jakże, „różnic kreatywnych”. Universal ma więc poważny dylemat. Ratunkiem może okazać się angaż J.A. Bayony, autora piątej odsłony cyklu, Upadłego królestwa.

Jurassic World: Odrodzenie
Jurassic World: Odrodzenie

Kto nakręci nowy Jurassic World?

Na chwilę obecną J.A. Bayona ma być na szczycie listy życzeń Universalu. Po tym, jak z projektu odszedł Edwards, Universal miało nawiązać kontakt z Lee Isaaciem Chungiem, reżyserem dobrze przyjętego filmu katastroficznego Twisters. Ostatecznie on także nie zdecydował się złożyć swojego podpisu na kontrakcie. Czy zrobi to Bayona? Rozmowy trwają.

GramTV przedstawia:

Powroty w serii reżyserów, którzy zakończyli już przygodę z cyklem, zdarzały się już wcześniej. Tak było z Colinem Trevorrowem, który nakręcił Jurassic World, odwiesił swoje buty na kołku, a potem wrócił filmem Dominion, domykając nową trylogię. Bayona może otrzymać podobną szansę. Sęk w tym, że Upadłe królestwo było najgorzej ocenianym filmem serii. I to właśnie z uwagi na jego słabe przyjęcie do serii powrócił Trevorrow. Jak jednak pamiętamy, z marnym skutkiem.

Najwyraźniej jednak Universal patrzy tutaj tylko na liczby. Upadłe królestwo zarobiło na całym świecie 1,3 miliarda dolarów, podczas gdy Jurassic World: Odrodzenie zakończyło kinowy bieg z wynikiem 869 milionów dolarów. Pod tym względem J.A. Bayona wydaje się więc atrakcyjnym nazwiskiem, zwłaszcza że ma doświadczenie w serii i niestraszne mu też kino nastawione na destrukcję. Twórca zasłynął głośnym Niemożliwym, opowiadającym o katastrofie tsunami. Miejmy więc nadzieję, że kolejny Jurassic World będzie miał tylko katastrofę na ekranie, nie w wynikach box office.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!