Twórcy gier typu live-service zazwyczaj robią wszystko, by jak najdłużej utrzymać zainteresowanie graczy. Embark przyjmuje jednak nieco inne podejście. Aleksander Grondal, producent ARC Raiders, uważa, że w okresach braku nowej zawartości najlepiej po prostu zrobić sobie przerwę od gry i sięgnąć po inne tytuły.
ARC Raiders
Nie warto grać w ARC Raiders, kiedy nie ma nowej zawartości?
W rozmowie z GamesRadar Grondal zwrócił uwagę na wyzwanie, z jakim mierzy się dziś wiele długowiecznych produkcji: gracze konsumują nową zawartość znacznie szybciej, niż twórcy są w stanie ją tworzyć. Ciągłe próby dotrzymania kroku temu tempu wyczerpują siły zespołów deweloperskich. Embark Studios doskonale zna tę sytuację. Ogromna popularność ARC Raiders wywierała na twórców presję, by nieustannie dostarczać nową zawartość. Zespół był coraz bardziej przeciążony, co skłoniło firmę do zmiany strategii na rzecz większych, lecz rzadszych aktualizacji.
Grondal nie widzi problemu w tym, że gracze odkładają ARC Raiders na kilka tygodni czy miesięcy. Wręcz zachęca ich do wypróbowania innych gier i powrotu dopiero wtedy, gdy ukaże się kilka aktualizacji. Jego zdaniem współczesne gry live-service pochłaniają tak wiele uwagi, że wiele nowych tytułów nie otrzymuje szansy, na jaką zasługuje. Większa rotacja graczy mogłaby zatem przynieść korzyści całej branży.
GramTV przedstawia:
Robienie sobie przerw, by pograć w inne tytuły i poczekać na kilka aktualizacji, a następnie powrót do Arc Raiders – uważam, że takie podejście jest bardzo korzystne dla całej branży. Dlatego zachęcam do takiego postępowania. Mam też nadzieję, że uda nam się stworzyć interesującą zawartość, która sprawi, że gracze będą chcieli wracać do tej produkcji.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!