Istotnej dla MCU postaci zabraknie w nowych Avengersach.
Jeremy Renner potwierdził, że Hawkeye nie pojawi się w filmie Avengers: Doomsday. Aktor w humorystyczny sposób skomentował swoją nieobecność, sugerując, że bez jego bohatera superbohaterowie Marvela nie mają większych szans na pokonanie Doktora Dooma.
Avengers: Doomsday
Avengers: Doomsday bez jednego z najważniejszych bohaterów MCU. Jeremy Renner żartuje, że Avengers są skazani na porażkę
Marvel Studios przygotowuje jedno z największych widowisk w historii swojego kinowego uniwersum. Avengers: Doomsday zgromadzi imponującą liczbę superbohaterów, w tym zarówno dobrze znane postacie, jak i bohaterów, których od wielu lat nie oglądaliśmy na dużym ekranie. Nie wszyscy weterani MCU otrzymali jednak zaproszenie do udziału w produkcji. Wśród nieobecnych znalazł się Jeremy Renner, który od pierwszego filmu o Avengers wciela się w Clinta Bartona, znanego również jako Hawkeye.
Aktor podczas spotkania z fanami na Comic Con Liverpool potwierdził, że nie zobaczymy go w nadchodzącym widowisku. Renner postanowił przy okazji zażartować z decyzji Marvela, sugerując, że studio popełniło poważny błąd, rezygnując z pomocy jednego z oryginalnych członków drużyny.
Nie występuję w Avengers: Doomsday, więc Avengers prawdopodobnie przegrają. Tak tylko uprzedzam. Marvel do mnie nie zadzwonił, więc jeśli przegrają, będzie to ich wina.
Wypowiedź aktora nie pozostawia większych wątpliwości co do jego udziału w filmie. Warto jednak pamiętać, że Marvel wielokrotnie ukrywał przed widzami niespodziewane występy swoich bohaterów. Nie można więc całkowicie wykluczyć, że Hawkeye pojawi się w produkcji w ramach krótkiego epizodu, chociaż na ten moment nic na to nie wskazuje. Postać nie została również wymieniona w niedawnym przecieku dotyczącym fabuły widowiska, którego wiarygodność nie została oficjalnie potwierdzona.
GramTV przedstawia:
Przyszłość Clinta Bartona w MCU przez długi czas pozostawała niepewna. W styczniu 2023 roku Jeremy Renner uległ poważnemu wypadkowi z udziałem pojazdu do odśnieżania. Aktor odniósł liczne obrażenia, a jego powrót do pełnej sprawności wymagał długiej rehabilitacji. Od tego czasu gwiazdor powrócił jednak do pracy i wielokrotnie podkreślał, że nie zamierza definitywnie rozstawać się z rolą Hawkeye'a.
Jeszcze w ubiegłym roku, podczas rozmowy z serwisem ComicBook.com, aktor przypomniał, że jego bohater wielokrotnie próbował porzucić superbohaterskie obowiązki, ale ostatecznie zawsze wracał do akcji:
Myślę, że on już na początku był na emeryturze, ale przecież zawsze ktoś go z niej wyciąga. To człowiek rodzinny i zawsze wiadomo, komu jest lojalny. Mimo wszystko za każdym razem wraca do działania. Dopóki nie zginie, nadal będzie wykonywał swoją robotę.
Choć udział Rennera w Avengers: Doomsday został wykluczony przez samego zainteresowanego, istnieje możliwość, że Clint Barton powróci w kolejnej części, zatytułowanej Avengers: Secret Wars. Obecnie są to jednak wyłącznie przypuszczenia, gdyż Marvel nie ogłosił oficjalnie udziału aktora w tym projekcie.
Przypomnijmy, że Avengers: Doomsday zadebiutuje w kinach 18 grudnia 2026 roku, natomiast premierę Avengers: Secret Wars zaplanowano na 17 grudnia 2027 roku.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!