Przez rolę w tym niedocenionym widowisku komiksowym DC jego kariera się załamała

Jakub Piwoński
2026/10/19 19:30
0
0

Sam przyznaje to po latach. Otrzymał za występ Złotą Malinę, a to zmieniło tor jego kariery.

Jesse Eisenberg po The Social Network był na ustach wszystkich, bo rola Marka Zuckerberga otworzyła mu drzwi do wielkiej kariery. Aktorstwo to jednak na tyle niestabilna praca, że ze szczytu można szybko spaść. Wspomniany aktor przekonał się o tym dość boleśnie, gdy zagrał w Batman v Superman: Świt sprawiedliwości. Występ jako Lex Luthor przyniósł mu Złotą Malinę, co miało zahamować i zmienić kierunek jego kariery.

Jesse Eisenberg
Jesse Eisenberg

Jesse Eisenberg nie wspomina tej roli dobrze

Aktor powiedział o tym podczas spotkania z publicznością na festiwalu BFI London Film Festival. Eisenberg otrzymał antynagrodę dla najgorszego aktora drugoplanowego za występ w filmie Zacka Snydera z 2016 roku. Jak twierdzi, po tym wyróżnieniu przestał dostawać propozycje ról w dużych produkcjach studyjnych.

Nie mogłem już dostawać ról w dużych produkcjach studyjnych, ponieważ za udział w filmie o Batmanie otrzymałem Złotą Malinę… i widziałem, w jakim kierunku to zmierza.

GramTV przedstawia:

Aktor przyznał, że z obawy o przyszłość zawodową zaczął pisać scenariusze i reżyserować. Chciał w ten sposób utrzymać swoją karierę. Określił aktorstwo jako niestabilną branżę, w której można szybko przejść od sukcesu do zapomnienia. Między innymi dzięki temu dostaliśmy jednak Prawdziwy ból, wyreżyserowany przez Eisenberga, a już na horyzoncie pojawia się jego kolejny film, Debiut, również mający szansę na zainteresowanie nagród. Co ciekawe, aktor wspomina o utracie szans na role w dużych produkcjach, ale warto przypomnieć, że w ostatnich latach wystąpił także w Zombieland: Kulki w łeb.

Sam Batman v Superman: Świt sprawiedliwości okazał się filmem kontrowersyjnym, ale jednocześnie wielkim sukcesem kasowym. Zarobił w kinach około 873 milionów dolarów. Faktem jest jednak, że choć wokół filmu pojawiały się różne głosy krytyki, a wierni fani mieli swoje uwagi. To to właśnie rola Eisenberga była często uznawana za przeszarżowaną i pozbawioną odpowiedniego wyważenia. W Lexa Luthora w nowym uniwersum DC wciela się już inny aktor – Nicholas Hoult. Jemu ten kostium wydaje się leżeć znacznie lepiej.

Źródło:https://www.worldofreel.com/blog/2026/10/19/jesse-eisenberg-says-he-couldnt-get-movie-studio-roles-after-winning-a-razzie-for-batman-v-superman

Tagi:

Popkultura
kino
komiks
superbohaterowie
aktor
Lex Luthor
Batman v Superman: Świet sprawiedliwosci
rola w filmie
Jesse Eisenberg

Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.




Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!