Tak obficie nie było od wielu miesięcy. Counter-Strike 2 wzbogacił się o największą od dawna aktualizację.
Gracze mają do pobrania prawie 5 gigabajtów danych. Ale nie bez powodu.
Counter-Strike 2
Tryb Rush i nowy sposób doboru map w Premier
Oto bowiem Counter-Strike 2 otrzymał zupełnie nowy tryb gry. Mowa tutaj o Rush, które stworzono z myślą o rozgrywce 3 na 3 z wykorzystaniem terrorystów i antyterrorystów. Niemniej nie ma tutaj ani bomb, ani zakładników – jest wieża. Aby wygrać daną 40-sekundową rundę, trzeba na jej końcu tę wieżę kontrolować. Może się więc zdarzyć tak, że wyeliminujemy wszystkich oponentów, ale nie zdążymy w porę przejąć obiektu – wtedy runda jest przegrana. Same starcia odbywać się będą na losowo wybranych, acz specjalnie na potrzeby Rush przygotowanych mapach. Całość ma charakter swoistego przeciągania liny, bo każde zwycięstwo przesuwa nas do kolejnego punktu, coraz bliżej bazy wrogów, a porażka wręcz przeciwnie.
Ale to nie wszystko, bo istotnej zmiany doczekał się również tryb Premier. Nie chodzi jednak o sam gameplay, a o to, co przed nim – o banowanie map. Dotychczas wyglądało ono tak, jak u profesjonalnych esportowców, tj. w każdej rundzie każda drużyna odrzucała jedno bądź dwa pola walki i tak aż do momentu, gdy ostało się jedno. Teraz będzie inaczej. Zamiast odrzucać, będziemy naprzemiennie wybierać mapy, na których szczególnie nam zależy. W ten sposób powstanie grupa czterech aren, z której drogą losowania zostanie wybrana ta, na której przyjdzie nam zagrać. W ten sposób ukrócona ma zostać sytuacja, w której większość spotkań odbywała się na mapach Dust2 lub Mirage.
Uważamy, że jeśli poświęcasz dużo czasu na opracowywanie strategii na danej mapie, powinieneś mieć szansę skorzystać z tej inwestycji – wyjaśniło tę zmianę Valve.
GramTV przedstawia:
Ponadto nowa aktualizacja Counter-Strike’a 2 wprowadziła m.in. ciche, acz dłuższe przeładowanie przy przytrzymaniu R, nowe celowniki, a także bardziej czytelne trafienia w przeciwnika czy inne obiekty. Powróciła też opcja, o którą gracze prosili od jakiegoś czasu, a która była dostępna np. w Counter-Strike’u: Global Offensive, czyli tagi klanowe. A, nie zapominajmy też o najważniejszym, czyli możliwości umieszczania naklejek na bombie.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!