Nowe anime The Ghost in the Shell otrzymało specjalny zwiastun. Zaprezentowano także utwór „po-ai”

Anime The Ghost in the Shell od studia Science SARU doczekało się nowego materiału promocyjnego.

Specjalne wideo poświęcone nowemu anime The Ghost in the Shell zostało wyreżyserowane przez Mokochana, a jego ścieżkę dźwiękową stanowi świeżo wydana piosenka “po-ai feat. Mirai Moriyama”. Utwór został skomponowany przez Taiseia Iwasakiego, dyrektora muzycznego anime, a partie wokalne wykonał japoński aktor Mirai Moriyama. Piosenka została udostępniona w formie cyfrowej 19 sierpnia, czyli tego samego dnia, w którym opublikowano nowy materiał wideo.

The Ghost in the Shell
The Ghost in the Shell

The Ghost in the Shell na nowym materiale

Specjalny zwiastun stanowi kolejne spojrzenie na najnowszą interpretację jednej z najbardziej rozpoznawalnych cyberpunkowych marek w historii anime. Produkcja Science SARU jest kolejną próbą przeniesienia świata stworzonego przez Masamune Shirowa na ekran, łącząc charakterystyczną dla serii tematykę futurystycznej technologii, sztucznej inteligencji, cybernetyki oraz granicy pomiędzy człowiekiem, a maszyną. Początkowo seria była publikowana w formie mangi w latach 1989-1991. Historia skupia się na Major Motoko Kusanagi, cybernetycznie ulepszonej agentce rządowej funkcjonującej w futurystycznym społeczeństwie, w którym technologia zaczyna coraz mocniej przenikać się z ludzką świadomością. Oryginalna manga doczekała się kilku kontynuacji i rozwinięć. Wśród nich znajdują się Ghost in the Shell 1.5: Human-Error Processor, Ghost in the Shell 2: Man-Machine Interface oraz The Human Algorithm, czyli nowsza seria rozpoczęta w 2019 roku przez Junichiego Fujisaku.

Na całym świecie Ghost in the Shell jest jednak najbardziej znane dzięki licznym adaptacjom anime. Pierwszą z najważniejszych był kinowy film z 1995 roku, wyreżyserowany przez Mamoru Oshii. Produkcja zyskała status jednej z najważniejszych pozycji w historii japońskiej animacji, a jej wpływ na rozwój cyberpunku w kulturze popularnej jest widoczny do dziś. Cztery lata później franczyza doczekała się kolejnej dużej odsłony filmowej, a w 2004 roku zadebiutował film Ghost in the Shell 2: Innocence, również wyreżyserowany przez Oshii. Dużą popularnością cieszył się również serial Ghost in the Shell: Stand Alone Complex, emitowany w latach 2002-2005 oraz jego późniejsza kontynuacja w postaci filmu Solid State Society. Następnie marka otrzymała kolejne odświeżenie w postaci serii Arise, rozwijanej w latach 2013-2015, a także produkcji Netfliksa SAC_2045, której dwa sezony ukazywały się w latach 2020-2022. W 2017 roku na ekrany kin trafiła również hollywoodzka aktorska wersja Ghost in the Shell z Scarlett Johansson w roli Major Motoko Kusanagi.

GramTV przedstawia:

Zobaczcie najnowszy materiał wraz z utworem po-ai:

Komentarze
2
Silverburg
Gramowicz
Dzisiaj 14:01
wolff01 napisał:

Mam bardzo mieszane uczucia nt. tego anime. Z jednej strony potrafi zaskoczyć super klimatem (Robot Rondo), z drugiej jako wierna (?) adaptacja mangi odbiega od filmu Mamoru Oshiego (a nawet anime SAC sprzed paru lat) i to dla mnie... źle. Ten bardziej melancholijny i ciężki klimat adaptacji Oshiego o wiele bardziej mi pasował do tematyki tego dzieła. Tutaj postaci non-stop się wygłupiają a rozkminy egzystencjonalne są jakieś takie powierzchowne, jakby tylko na doklejke do akcji (no i cieżko czasem nadążyć co się wogóle dzieje). Widać to szczególnie po odcinach które są adaptacją arcu Puppet Master - muszę wogóle sprawdzić jak to było, bo fabuła w najnowszym anime od pewnego momentu ostatniego odcinka poszła zupełnie inaczej niż pamiętam z filmu z 1995.

To już wyszło w całości? Lubię oryginał i zdecydowanie bardziej mi przypada do gustu "odświeżony" wygląd głównej bohaterki, także chętnie obejrzę, ale nie lubię zabierać się za coś, czego finał dostanę za parę tygodni/miesięcy.

wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 13:51

Mam bardzo mieszane uczucia nt. tego anime. Z jednej strony potrafi zaskoczyć super klimatem (Robot Rondo), z drugiej jako wierna (?) adaptacja mangi odbiega od filmu Mamoru Oshiego (a nawet anime SAC sprzed paru lat) i to dla mnie... źle. Ten bardziej melancholijny i ciężki klimat adaptacji Oshiego o wiele bardziej mi pasował do tematyki tego dzieła. Tutaj postaci non-stop się wygłupiają a rozkminy egzystencjonalne są jakieś takie powierzchowne, jakby tylko na doklejke do akcji (no i cieżko czasem nadążyć co się wogóle dzieje). Widać to szczególnie po odcinach które są adaptacją arcu Puppet Master - muszę wogóle sprawdzić jak to było, bo fabuła w najnowszym anime od pewnego momentu ostatniego odcinka poszła zupełnie inaczej niż pamiętam z filmu z 1995.