Netflix, choć od lat kurczowo trzyma się swojej polityki tworzenia filmów głównie z myślą o dystrybucji domowej, coraz częściej od tej reguły odstępuje. Wiemy, że jeszcze w tym roku do IMAX trafi kontynuacja Pewnego razu w… Hollywood od Davida Finchera, by dopiero po kilku tygodniach trafić do biblioteki Netflixa. Z kolei najbardziej korzystne warunki wynegocjowała Greta Gerwig ze swoją Narnią – ten film, choć finansowany przez giganta medialnego, także będzie miał szeroką dystrybucję kinową. Najwyraźniej film, o którym mowa w tym newsie, także będzie mógł na to liczyć.
K-Pop 2 na pewno trafi do kin
Ted Sarandos, dyrektor generalny Netflixa, potwierdził w rozmowie z Bloombergiem, że kontynuacja wielkiego hitu platformy – K-popowe łowczynie demonów – otrzyma „bardzo szeroką premierę kinową”. Nieznana jest jeszcze data premiery filmu. Pewne jest jednak, że trafi najpierw na wielki ekran.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!