Na Steam zmierza wyjątkowo nietypowa gra, której głównym założeniem jest znalezienie jednej igły ukrytej w cyfrowym stogu siana. Twórca projektu, działający pod pseudonimem Nas, twierdzi, że podczas pierwszej próby gracz ma zaledwie 1 szansę na 5 milionów, aby ukończyć wyzwanie.
Steam
Dosłownie igła w stogu siana
Pomysł jest równie prosty, co absurdalnie trudny. Gracz otrzymuje ogromny stos składający się z pięciu milionów kawałków siana, wśród których znajduje się jedna ukryta igła. Zadanie polega na wyciąganiu kolejnych elementów i próbie odnalezienia tego właściwego. Nas zaprezentował krótki materiał pokazujący działanie prototypu. Na nagraniu widać, jak gracz cierpliwie usuwa pojedyncze kawałki siana, próbując trafić na poszukiwany przedmiot.
Wczytywanie ramki mediów.
Szanse na sukces przy pierwszym podejściu wynoszą więc dokładnie 1 do 5 000 000. Twórca nie ukrywa, że nawet osoby gotowe poświęcić na zabawę dużo czasu mogą mieć ogromne problemy z ukończeniem gry. Ekstremalny poziom trudności szybko wywołał reakcje w mediach społecznościowych. Część graczy uznała pomysł za absurdalny, inni natomiast potraktowali go jako interesujące wyzwanie. Jedna z propozycji zakładała dodanie do gry łopaty, dzięki której gracze mogliby stopniowo zwiększać swoje szanse na odnalezienie igły. Nas odpowiedział, że właśnie taki jest zamysł projektu — z czasem gracz ma otrzymywać narzędzia ułatwiające poszukiwania.
GramTV przedstawia:
Nas nie jest przy tym zupełnie anonimowym deweloperem. W 2025 roku wydał Nano Neighbors, internetową grę typu idle, w której pikselowi bohaterowie mogą przebywać na ekranie użytkownika. Produkcja oferuje również integrację z Discordem i obecnie posiada na Steamie w większości pozytywne oceny.
Ilość sposobów, na które ludzie trwonią ograniczone sekundy swojego życia, przechodzi moje pojmowanie.
Średnia życia mężczyzny w PL to ok. 75 lat. Zaledwie niecałe 30k dni. Na co przypada może 16k "świadomego życia" przypadającego na okres produkcyjny 20-65. Na dodatek z wiekiem czas pozornie przyśpiesza na skutek mechanizmów w mózgu i postrzegania rzeczywistości. Rozumiem grę, zabawę jako rozrywkę, czas relaksu. Od biedy rozumiem rozmaite klikery pełniące rolę medytacyjną.
Ale szukanie cyfrowej igły w cyfrowym sianie...
To się w pale nie mieści - jak mawiał jeden milicjant.---Nie widziałem demo, więc nie rozumiem też do końca, jak "drugie podejście" miałoby zwiększać szanse gracza? Stos jest mniejszy czy jak?
Była taka gra Longing przygodówka gdzie trzeba było dosłownie czekać 400 dni w realnym czasie aby ją ukończyć, z tym że czas sobie płynął nawet przy zamkniętej grze, były tam jakieś lepsze czy gorsze aktywności i chyba sie dało jakoś przyspieszyć upływ czasu
dariuszp
Gramowicz
25/08/2026 13:48
Grze napisał:
Ilość sposobów, na które ludzie trwonią ograniczone sekundy swojego życia, przechodzi moje pojmowanie.
Średnia życia mężczyzny w PL to ok. 75 lat. Zaledwie niecałe 30k dni. Na co przypada może 16k "świadomego życia" przypadającego na okres produkcyjny 20-65. Na dodatek z wiekiem czas pozornie przyśpiesza na skutek mechanizmów w mózgu i postrzegania rzeczywistości. Rozumiem grę, zabawę jako rozrywkę, czas relaksu. Od biedy rozumiem rozmaite klikery pełniące rolę medytacyjną.
Ale szukanie cyfrowej igły w cyfrowym sianie...
To się w pale nie mieści - jak mawiał jeden milicjant.---Nie widziałem demo, więc nie rozumiem też do końca, jak "drugie podejście" miałoby zwiększać szanse gracza? Stos jest mniejszy czy jak?
To są tzw gry memy. Nie mają wartości poza faktem że ktoś liczy że jakiś streamer spróbuje to przejść i zrobi się viral i bam - szybko się dorobisz na chwilowej sławie. Tak jak z tym gościem który zrobił o pływaniu łodzią i się wkurzył bo się okazało że przejście trwało mniej niż 2h i ludzie po prostu zwracali tytuł.
Ale potem to on grał ofiarę że ludzie zwracali grę która kończyła się w mniej jak 2h.
Grze
Gramowicz
25/08/2026 12:32
Ilość sposobów, na które ludzie trwonią ograniczone sekundy swojego życia, przechodzi moje pojmowanie.
Średnia życia mężczyzny w PL to ok. 75 lat. Zaledwie niecałe 30k dni. Na co przypada może 16k "świadomego życia" przypadającego na okres produkcyjny 20-65. Na dodatek z wiekiem czas pozornie przyśpiesza na skutek mechanizmów w mózgu i postrzegania rzeczywistości. Rozumiem grę, zabawę jako rozrywkę, czas relaksu. Od biedy rozumiem rozmaite klikery pełniące rolę medytacyjną.
Ale szukanie cyfrowej igły w cyfrowym sianie...
To się w pale nie mieści - jak mawiał jeden milicjant.---Nie widziałem demo, więc nie rozumiem też do końca, jak "drugie podejście" miałoby zwiększać szanse gracza? Stos jest mniejszy czy jak?