Fani kultowej serii gier wideo mogą szykować się na filmową bijatykę.
Amatorzy wirtualnych bijatyk mogą zacierać ręce na nadchodzący weekend w kinach. Zbliża się premiera Street Fighter. Uliczny wojownik, nowej adaptacji kultowej gry wideo firmy Capcom. Czy film również stanie się kultowy i poradzi sobie w kinach lepiej niż tegoroczne Mortal Kombat 2? Zostało już tylko kilka dni, by się o tym przekonać.
Street Fighter. Uliczny wojownik
Street Fighter. Uliczny wojownik już w ten piątek wchodzi do kin
Fabuła przenosi widzów do 1993 roku. Ryu i Ken Masters, dwaj wojownicy, którzy niegdyś byli sobie bliscy, zostają wciągnięci w kolejną odsłonę World Warrior Tournament. Tajemnicza Chun-Li rekrutuje ich do udziału w brutalnym turnieju, za którym kryje się niebezpieczny spisek. Na ekranie nie zabraknie więc pojedynków z udziałem dobrze znanych fanom postaci, takich jak Guile, M. Bison, Blanka czy Akuma. Twórcy zapowiadają widowisko, które ma przenieść na ekran energię i estetykę klasycznych automatów arcade. Jedna z osób, która już film widziała, określiła go mianem „filmu fanowskiego z hollywoodzkim budżetem”, co ma podkreślać, że twórcy wyraźnie starali się odtworzyć ducha gier.
Za kamerą stanął Kitao Sakurai, a w obsadzie znaleźli się między innymi Andrew Koji, Noah Centineo, Callina Liang i Jason Momoa. Jak pamiętamy, nowy film nie jest pierwszą próbą przeniesienia Street Fightera do kina. W 1994 roku premierę miała adaptacja z Jean-Claude’em Van Damme’em w roli Guile’a. Produkcja zyskała z czasem status kultowej ciekawostki, choć w tamtym czasie jej odbiór był daleki od zachwytów. Teraz twórcy otrzymują kolejną szansę, by pokazać, jak na wielkim ekranie mogą wyglądać starcia bohaterów jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii bijatyk.
GramTV przedstawia:
Punktem odniesienia będzie między innymi Mortal Kombat 2, które w 2026 roku zarobiło na świecie około 129,6 mln dolarów przy budżecie produkcyjnym wynoszącym około 80 mln dolarów. To wynik bardzo słaby. Street Fighter. Uliczny wojownik będzie musiał znaleźć własną drogę do widzów, łącząc nostalgię za klasycznymi grami z widowiskową akcją i współczesnym podejściem do adaptacji. Czy Ryu, Ken i Chun-Li przekonają publiczność do swojej filmowej przygody? O tym przekonamy się już wkrótce — premiera została zaplanowana na 16 października.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!