Rockstar Games nie przestaje zaskakiwać poziomem szczegółowości, który ma występować w nadchodzącym GTA 6.
Od momentu zaprezentowania rozszerzonego materiału z Grand Theft Auto 6, gracze analizują praktycznie każdy szczegół pokazany przez Rockstar Games – dzień jak co dzień. Z kolei osoby, które miały okazję zobaczyć wersję demonstracyjną produkcji ujawniają następne informacje dotyczące mechanik, których nie pokazano w dotychczasowych materiałach.
Lucia – GTA 6
GTA 6 z rozbudowanym systemem kondycji
Ćwiczenia fizyczne nie są nowym elementem serii GTA. Podobne rozwiązanie miało już miejsce w GTA: San Andreas, gdzie rozwój kondycji i muskulatury bohatera CJ-a był jednym z bardziej charakterystycznych elementów rozgrywki. W GTA 6 ten system ma zostać znacznie bardziej rozbudowany.
Jak wynika z materiału opublikowanego przez kanał TGG, w świecie gry znajdzie się wiele siłowni, do których będą mogli udawać się Jason i Lucia. Ćwiczenia nie będą jednak wyłącznie opcjonalnym dodatkiem służącym do zmiany wyglądu bohaterów. Ich kondycja będzie miała przełożenie na konkretne parametry postaci. Podczas prezentacji, Rob Nelson, będący jednym z szefów zespołu odpowiedzialnego za rozwój gry, zwrócił uwagę na niskie poziomy niektórych pasków swoich bohaterów. Jak wyjaśnił, jednym ze sposobów na poprawienie kondycji i zwiększenie staminy będzie regularne ćwiczenie. Oznacza to, że gracze będą musieli w pewnym stopniu dbać o fizyczną formę głównych bohaterów jeśli będą chcieli w pełni wykorzystać ich możliwości.
GramTV przedstawia:
Rockstar nie zamierza jednak ograniczać systemu treningów wyłącznie do mechanicznego zwiększania statystyk. Jason i Lucia będą mogli ćwiczyć razem, a wspólna wizyta na siłowni może jednocześnie pełnić funkcję randki. To kolejny przykład tego, jak twórcy GTA 6 chcą połączyć mechaniki rozgrywki z relacją głównych bohaterów. Podczas prezentacji oboje udali się wspólnie do siłowni, gdzie wykupili członkostwo. Lucia kupiła nawet koktajl proteinowy, który miał jej pomóc podczas treningu. Tak drobne elementy mogą sprawić, że świat GTA 6 będzie jeszcze bardziej przekonujący i sprawi wrażenie miejsca w którym bohaterowie faktycznie funkcjonują niezależnie od głównej fabuły.
Sam trening również nie będzie ograniczał się do jednego prostego polecenia. Jak wyjaśnił Nelson, aby zakończyć dzienną sesję treningową, gracz będzie musiał wykonać trzy ćwiczenia. Warto to robić, ponieważ poprzez aktywność fizyczną będzie można poprawiać staminę oraz ogólny poziom zdrowia. Co więcej, Rockstar dorzucił do tego wszystkiego monitorowanie snu Jasona i Lucii. Funkcja ma być dostępna za pomocą aplikacji fitness znajdującej się w smartfonie bohatera. Gracze w ten sposób będą mogli sprawdzać informacje dotyczące tego czy dana postać jest odpowiednio wypoczęta. Rob Nelson potwierdził, że poziom wypoczęcia bohaterów może mieć wpływ na regenerację atrybutów bohaterów. Jeżeli Jason i Lucia nie będą odpowiednio długo spać, może to negatywnie wpłynąć na regenerację poszczególnych parametrów.
Pytanie do was – czy to kolejne świetne rozwiązanie czy przesada i nadmierny spowalniacz rozgrywki?
Mam wrażenie, że ludzie już narzekają dla samego narzekania.
San Andreas to jak dotąd najbardziej rozbudowana część serii pod względem mechanik i aktywności. Może piątka od strony detali biła je na głowę ale była strasznie prostacka pod względem mechanik rozgrywki i aktywności.
Swego czasu Mafia też sporo takich "urealniaczy" stosowała i to były czasy gdy gry były dużo mniej złożone - nikt nie narzekał.
Dziś twórcy każą nam nacisnąć dodatkowy przycisk i wszyscy dostają małpiego rozumu bo w grę trzeba grać XD
Tak jak w San Andreas tak i tu najprawdopodobniej nie będzie to wymogiem by na tej siłowni pakować, a tym bardziej robić tego we dwójkę.
Kanał TGG, który tu przytaczają (swoją drogą istna kopalnia złota dla tych co piszą artykuły :D) sporo już opowiedział o mechanikach. Między innymi relacja Jasona i Luci będzie opcjonalna, możemy ją rozwijać robiąc różne rzeczy wspólnie (wtedy też przełączanie na drugiego bohatera trwa dosłownie ułamek sekundy co widać na gameplayu) albo możemy olać to i pozostać parą rabusiów na bardziej profesjonalnych zasadach.
Tak więc skoro taka mechanika jest opcjonalna tak i wiele innych będzie. Najbardziej mnie bawi narzekanie na to czego w ogóle nie pokazali i trzeba się domyślać. Wiemy, że auta trzeba tankować i trwa to krótko oraz paliwo wedle doniesień (oczywiście z kanału TGG XD) ma kończyć się stosunkowo powoli. Jest to więc mechanika na zasadzie - planujesz skok, planujesz ucieczkę to sobie uwzględnij poziom paliwa w baku, "urealnia" to rozgrywkę i pogłębia warstwy mechanik czyli coś na czego brak Piątka wręcz cierpiała.
Jeśli chodzi o coś co pokazali i rzeczywiście mnie martwi to fakt, że jesteśmy oceniani i to widać mocno subiektywnie. Jest profil przestępcy (osobny dla obu postaci warto zaznaczyć) i to coś na zasadzie honoru z RDR2 ale tak też nie do końca bo ma być punkt bez odwrotu gdzie już na stałe swoją reputację można popsuć.
Nie lubiłem tego w RDR2 i pewnie nie polubię tu. Tyle dobrze że w RDR2 wpływało to głównie na zakończenie, a po za nim chyba tylko ceny w sklepach były inne. Tak samo ma być w GTA, inaczej ma świat na nas reagować (ciekawe czy dalej tylko w postaci zakończenia i cen ale coś mi mówi, że tu poszli z tym nawet dalej). No i trochę mi się to gryzie bo w RDR2 w czasie niektórych misji system był wyłączany, wycinaliśmy sobie drogę przez całe miasteczko i nic, a potem w swobodnej rozgrywce gra nas karała za "zabawę" więc po prostu wymuszało to częstsze wczytywanie jeśli ktoś chciał dbać o poziom honoru jako John.
dariuszp
Gramowicz
08/09/2026 09:09
JakiśNick napisał:
No zobaczymy, w san andreas to nie przeszkadzało to może i tu nie będzie tak źle. z drugiej strony nie chcę kilku godzin gry marnować na wirtualną siłownię tylko po to, żeby bohater dawał radę sprintować w misjach fabularnych. Z trzeciej strony pewnie będzie to całkowicie niepotrzebne, bo R musi dopasować grę również dla takich graczy, którzy zignorowali siłownię, więc pewnie zawsze będzie dostępny jakiś pojazd.
Ale dokładnie to robiliśmy w San Andreas które nadal jest wysoko oceniane przez fanów serii. Plus CJ zmieniał wygląd wraz z postępami na siłowni.
JakiśNick
Gramowicz
08/09/2026 06:53
No zobaczymy, w san andreas to nie przeszkadzało to może i tu nie będzie tak źle. z drugiej strony nie chcę kilku godzin gry marnować na wirtualną siłownię tylko po to, żeby bohater dawał radę sprintować w misjach fabularnych. Z trzeciej strony pewnie będzie to całkowicie niepotrzebne, bo R musi dopasować grę również dla takich graczy, którzy zignorowali siłownię, więc pewnie zawsze będzie dostępny jakiś pojazd.