Produkcja stworzona przez sztuczną inteligencję zyskała na popularności po premierze zwiastuna.
Sztuczna inteligencja coraz mocniej zaznacza swoją obecność w branży filmowej, a najnowszy projekt studia Fable może okazać się kolejnym przełomem. Twórcy animacji Gods Don't Give Gifts zamierzają bowiem powalczyć o Oscara, a przygotowania do kampanii już się rozpoczęły.
Gods Don't Give Gifts
Film stworzony przez AI powalczy o Oscara. Twórcy mają ambitne plany i pokazali pierwszy zwiastun
Czy film, którego warstwa wizualna powstała z wykorzystaniem generatywnej sztucznej inteligencji, ma szansę zdobyć jedną z najważniejszych nagród w świecie kina? Na takie rozwiązanie liczą twórcy Gods Don't Give Gifts, którzy zdecydowali się zmienić termin premiery swojej produkcji. Jak informuje Variety, studio Fable przesunęło amerykański debiut filmu z 30 października na 4 grudnia 2026 roku, aby odpowiednio przygotować się do rywalizacji o nominację do Oscara w kategorii najlepszy pełnometrażowy film animowany.
Za projektem stoi Zack London, internetowy twórca znany jako Gossip Goblin, który postanowił przenieść swoje pomysły na duży ekran. Gods Don't Give Gifts to antologia czterech powiązanych ze sobą historii, rozgrywających się w futurystycznym uniwersum, w którym ludzkość zdołała pokonać ograniczenia własnej biologii. Technologia pozwala między innymi manipulować pamięcią oraz przezwyciężyć śmierć, ale osiągnięcia te przynoszą również nieprzewidziane konsekwencje.
Film zabiera widzów do drugiego z trzynastu cykli istnienia ludzkości, przedstawiając świat, w którym rozwój technologiczny zaczyna podważać samo znaczenie człowieczeństwa. Całość ma być również satyrą na współczesne społeczeństwo i jego coraz bardziej skomplikowane relacje ze sztuczną inteligencją.
Twórcy nie zamierzają ograniczać promocji do internetowego zwiastuna. Materiał zapowiadający produkcję trafił również do amerykańskich kin, a plakaty mają pojawić się w multipleksach. Studio planuje ponadto specjalne pokazy dla członków Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej, prezentacje dla krytyków oraz kampanię reklamową na billboardach w Los Angeles.
Edward Saatchi, prezes studia Fable, uważa, że projekt może wyznaczyć nowy kierunek w rozwoju animacji wykorzystującej sztuczną inteligencję:
Przez ostatnie pięć lat zastanawialiśmy się, kiedy film stworzony przy użyciu sztucznej inteligencji zdobędzie Oscara. Gods Don't Give Gifts to pierwszy projekt, który ma realną szansę na nominację. A później wszystko może się wydarzyć.
GramTV przedstawia:
Saatchi porównuje ambicje produkcji do przełomu, jaki w historii animacji przyniosło Toy Story, zaznaczając jednak, że film Londona będzie znacznie mroczniejszym doświadczeniem. Zamiast familijnej przygody widzowie otrzymają opowieść o konsekwencjach rozwoju technologii i obawach związanych z coraz większym wpływem AI na codzienne życie.
Sam reżyser podkreśla natomiast, że zastosowanie nowych narzędzi pozwoliło mu zrealizować wizję, która przy tradycyjnych metodach produkcji wymagałaby znacznie większego budżetu i zaangażowania liczniejszej ekipy:
Sztuczna inteligencja pozwoliła mi przenieść moje historie na ekran przy minimalnej liczbie pośredników, ingerencji, komitetów i ograniczeń. Dzięki temu niewielki zespół mógł stworzyć ogromny świat, dopracowany w najdrobniejszych szczegółach, od gigantycznych kosmicznych stworzeń po zniszczone trampki statystów widocznych w tle.
Plany studia Fable mogą jednak napotkać pewne przeszkody. Amerykańska Akademia Filmowa przygląda się bowiem coraz uważniej wykorzystywaniu generatywnej sztucznej inteligencji w produkcjach ubiegających się o Oscary. Obowiązujące zasady nie wykluczają automatycznie filmów wykorzystujących AI, ale wymagają uwzględnienia rzeczywistego wkładu człowieka w proces twórczy. Akademia może również poprosić producentów o dodatkowe informacje dotyczące zastosowanych narzędzi i zakresu wykorzystania technologii. Ostateczna ocena będzie więc zależała nie tylko od efektu końcowego, lecz także od sposobu powstawania animacji.
Na korzyść produkcji niekoniecznie przemawia również jej kategoria wiekowa. Gods Don't Give Gifts otrzymało w Stanach Zjednoczonych oznaczenie R ze względu na obecność przemocy. Filmy animowane przeznaczone dla dorosłych rzadko trafiają do oscarowego wyścigu. Jednym z wyjątków była Anomalisa Charliego Kaufmana, nominowana w 2016 roku.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!