Fani Final Fantasy 7 dostaną coś, na co czekali. Snowboard powraca, a Red XIII znów może być gwiazdą

Maciej Petryszyn
2026/09/16 18:20
1
0

Wiosną przyszłego roku trylogia remake’ów Final Fantasy 7 doczeka się zwieńczenia. Fani zdecydowanie mają na co czekać.

A fani postaci, jaką jest Red XIII, to już w ogóle. Wygląda bowiem na to, że Nanaki będzie miał swoje momenty.

Final Fantasy 7 Remake
Final Fantasy 7 Remake

Snowboard powraca w Final Fantasy 7 Revelation

Final Fantasy 7 Revelation to trzecia nowożytna odsłona Final Fantasy 7 (jakkolwiek to nie zabrzmi). Już wiosną 2027 roku Square Enix pozamyka wszystkie wątki otwarte w dwóch poprzednich produkcjach o przygodach Clouda Strife’a. Całe zwieńczenie ma być spektakularne, ale przy tym wszystkim twórcy obiecują również, iż nie zabraknie aktywności pobocznych. Wygląda zresztą na to, że w produkcji pojawi się kultowa już minigierka z czasów oryginalnego Final Fantasy 7, a więc snowboard. O całej sprawie opowiedział reżyser Revelation, Naoki Hamaguchi, ujawniając, że udział w tej aktywności weźmie nawet sam Red XIII.

Z uwagi jednak na to, że Nanaki nie jest człowiekiem, w jego wypadku sprawy mają wyglądać nieco inaczej:

Mogę powiedzieć, że ta sekcja ze snowboardem znajdzie się w Revelation i zobaczycie w niej wszystkich członków drużyny. Ale Nanaki może nie jechać na snowboardzie. Będziecie musieli sami przekonać się, na czym przyjdzie mu jeździć. Myślę, że przyciągnie to sporo uwagi – stwierdził Hamaguchi w rozmowie z GameSpotem.

Red XIII to postać będąca przedstawicielem długowiecznej rasy z krainy Cosmo Canyon, którego w uproszczeniu można określić mianem krzyżówką lwa, tygrysa i wilka. Pierwotnie nazywał się on Nanaki, a imię Red XIII nadał mu dopiero szalony naukowiec Hojo, prowadząc na nim eksperymenty w wieżowcu korporacji Shinra. Bohater ten w FF7 odegrał sporą rolę, również związaną z nadawaniem opowieści bardziej komicznego tonu. Nie będzie nawet przesadą stwierdzenie, iż momentami potrafił on skraść całe show, dzięki czemu fani szybko związali się z tą postacią.

GramTV przedstawia:

Final Fantasy 7 Revelation trafi na rynek 8 kwietnia 2027 roku, co oznacza, że ukaże się dokładnie 30 lat po premierze oryginału. Będzie to trzecia odsłona trylogii remake’ów po Remake z 2020 roku i Rebirth z 2024 roku. Co istotne Revelation zostanie wydane równocześnie na wszystkie wiodące platformy, tj. PC, PlayStation 5, XBOX Series X/S i Nintendo Switch 2. To o tyle istotne, że w przypadku poprzednich dwóch części mowa była o czasowej wyłączności na rzecz PlayStation i dopiero po czasie okazję, by sprawdzić odświeżone Final Fantasy 7, które pierwotnie wypuszczono jeszcze w 1997 roku, otrzymali też członkowie innych społeczności.

Tak nadchodzącą grę zapowiadają sami twórcy:

Gdy świat balansuje na krawędzi zagłady, rozpoczyna się ostateczna walka z Sephirothem.
Na niebie widać meteor, potworni strażnicy planet sieją spustoszenie na całym świecie, a ogień wojny płonie coraz jaśniej. Teraz Cloud i jego towarzysze muszą stawić czoła temu chaosowi, by nie tylko zadecydować o losie planety, ale także doprowadzić do zakończenia legendarnego konfliktu.

W ostatnim rozdziale remake'u FINAL FANTASY VII skala wydarzeń jest większa, a stawka wyższa, niż kiedykolwiek. Wznieś się w przestworza i odkrywaj ogromny świat bez ograniczeń, ruszaj do walki w pełnym składzie, opanuj strategiczne, dynamiczne starcia i przygotuj się na finał historii.

Ogromna planeta czeka. Wszystko do niej prowadzi.

Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 21:55

Dadzą mu nartę na każdą z łap?