Już wiosną przyszłego roku trylogia remake’ów Final Fantasy 7 doczeka się zwieńczenia. Revelation nadchodzi.
Na razie jednak musimy zadowolić się nowym trailerem. Ten pokazano nam w trakcie czwartkowego Nintendo Direct 2026.
Final Fantasy 7 Revelation
Nowy trailer Final Fantasy 7 Revelation
Oryginalne Final Fantasy 7 ukazało się jeszcze w 1997 roku. To oznacza, że wspomniane Final Fantasy 7 Revelation, którego premierę zaplanowano na 8 kwietnia 2027 roku, ukaże się dokładnie 30 lat po premierze oryginału. Jednocześnie tytuł, który ukaże się nie tylko na Nintendo Switch 2, ale również na PC, PlayStation 5 i XBOX Series X/S podsumuje historię opowiadaną już w Remake z 2020 roku i Rebirth z 2024 roku.
GramTV przedstawia:
– W Final Fantasy VII drużyna Clouda Strife'a i jego wierni towarzysze stają w obliczu świata balansującego na skraju zagłady. Pogrążona w żałobie po ukochanym sojuszniku drużyna – podczas gdy ich wróg Sephiroth zbliża się do osiągnięcia boskości – wzbija się w przestworza na pokładzie statku powietrznego Highwind. Czy uda im się wygrać wyścig z czasem, powstrzymać Meteor — ostateczną magię zniszczenia — i zapobiec całkowitej eksterminacji planety? – opisują sami twórcy.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Jak usłyszałem, że będzie remake, pomyślałem "Wow!", podobnie był jak wyszła jego pierwsza część. Nie będę się tu rozwodził nad wadami dwójki bo pisałem o tym parokrotnie.
To, co dla mnie obecnie jest największą straconą szansą tej gry to fakt, że w pierwszej części widać, że mieli pomysł, aby fabuła była nieco odmienna od oryginału. Jednakże, zapewne z powodu krytyki najbardziej ortodoksyjnej części fanów tej gry, wycofali się z tego i dwójka przez 95% fabuły jedzie 1:1 zgodnie z historią znaną z oryginału.
W oryginalną grę grałem w wieku 16 lat i chociaż przeszedłem ją tylko raz to zapadła mi w pamięć, co świadczy o tym, że fabuła była dobra. Fajnie by jednak było, skoro już zaczęli w remake'u tę fabułę zmieniać dokończyć to, co zaczęli. Szczególnie, że są gracze, którzy ucieszyliby się na jakiś plot twist w czymś, co doskonale pamiętają. No, ale nie da się zadowolić wszystkich.