27 lat temu wszyscy zaczęliśmy jeździć na deskorolce

Jakub Piwoński
2026/10/03 08:30
0
0

W 1999 roku zadebiutowała na PlayStation przełomowa gra, która dała początek całej serii. Mogłeś spróbować swoich sił na deskorolce, nawet jeśli był ci to odległy środek lokomocji.

29 września 1999 roku – ta data jest niezwykle ważna zarówno dla amatorów deskorolki, którzy lubią grać w gry, jak i dla zapalonych graczy, których ciekawi jazda na deskorolce. Do obu grup odbiorców tego dnia trafiła pierwsza gra z serii Tony Hawk’s Pro Skater. Sprawcą całego zamieszania było studio Neversoft. Opiekę wydawniczą zajęło się z kolei Activision.

Tony Hawk’s Pro Skater
Tony Hawk’s Pro Skater

27 lat temu zadebiutował pierwszy Tony Hawk’s Pro Skater

Na samym początku twórcy nie mieli jednak w głowie gry, która zakładała zabawę deskorolką, wykonywanie trików i zgarnianie kolejnych bonusów. Chciano iść typowym torem gier arcade i dać graczom wyścigi, bazując na Top Skater od Segi. W trakcie prac nad grą studio, zresztą bardzo słusznie, uznało, że o wiele ciekawsze będzie, jeśli gracze będą rywalizować nie o to, kto najszybciej przejedzie od punktu A do punktu B, a o to, kto wykona najlepsze triki i zgarnie największą liczbę punktów, łącząc to wszystko w efektowne combosy.

Co ciekawe, jeszcze przed premierą gry wszystko wskazywało na to, że twórcy podjęli słuszną decyzję. Latem 1999 roku pojedyncze poziomy zostały udostępnione graczom jako demo. Jak łatwo się domyślić, wywołały furorę. Grę doceniali nie tylko gracze, ale także profesjonalni skaterzy. Pełna wersja potwierdziła narosłe w ten sposób wysokie oczekiwania względem gry. Do końca 1999 roku sprzedano ponad 350 tysięcy egzemplarzy. Już rok później gra była jedną z najlepiej sprzedających się gier na PlayStation. To właśnie na tę platformę gra trafiła pierwotnie, potem zadebiutowała także na Nintendo 64, Dreamcast, a nawet Game Boy Color. Gracze PC musieli obejść się smakiem.

GramTV przedstawia:

Gra sygnowana była nazwiskiem Tony’ego Hawka, pioniera w dziedzinie profesjonalnego skateboardingu, jednego z najsłynniejszych deskorolkarzy i sportowej ikony. Ciekawostkę stanowi fakt, że zaledwie kilka miesięcy przed premierą Tony Hawk wykonał pierwszy w historii skateboardingu obrót o 900 stopni podczas zawodów X Games, czym przeszedł do historii tej dziedziny sportu. Twórcy zdążyli umieścić ten trik w grze. Zawodnik brał czynny udział w tworzeniu gry, nie tylko dostarczając żywy materiał do analizy. Sugerował nawet, jakie utwory mogłyby znaleźć się w soundtracku, który, co należy podkreślić, także stanowił jedną z głównych cech wyjątkowości gry. Dość powiedzieć, że w grze słyszymy utwory Goldfinger, Powerman 5000, Dead Kennedys, Black Flag czy Primus.

Nie będzie przesadą, jeśli określi się grę Tony Hawk’s Pro Skater mianem fenomenu kulturowego. Ta gra była tak popularna, że wyszła poza ramy potencjalnej grupy docelowej, do której była kierowana. Niewątpliwie przyczyniła się do popularyzacji skateboardingu. Grali w nią nie tylko ci, którzy mieli na temat tego sportu jakieś pojęcie, ale też ci, którzy dopiero planowali kupić sobie deskorolkę, lub ci, którzy po prostu chcieli się sprawdzić w dobrej grze zręcznościowej, jaką Tony Hawk’s Pro Skater niewątpliwie była. Wszystkich połączyła chęć wykonania najlepszego triku.

Sukces gry przyczynił się do tego, że rychło zaczęto prace nad kontynuacją. Druga odsłona, czyli kultowy Tony Hawk’s Pro Skater 2, trafiła do rąk graczy już rok później, we wrześniu 2000 roku, stając się kolejnym, niekwestionowanym hitem. Ale to już inna historia. Siła oddziaływania marki nie gaśnie jednak nawet dziś – seria doczekała się pięciu odsłon, z czego cztery pierwsze otrzymały po latach swoje remastery.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!