"Halo: Reach NIE jest tytułem Natala. Produkujemy go specjalnie z myślą o tradycyjnym kontrolerze Xboksa 360" - wyjaśnili przedstawiciele Bungie. Tym samym rozwiane zostały plotki dotyczące rzekomego mariażu obu wielkich premier Microsoftu, przewidzianych na ten rok.

Oliwy do ognia dolał drzewiej sam prezes Bungie, Harold Ryan. Latem ubiegłego roku stwierdził on, że Reach jak najbardziej mógłby wykorzystać potencjał tkwiący w kontrolerze ruchu Microsoftu. Najwyraźniej było to jedynie zagranie marketingowe, nie mające odzwierciedlenia w pracach nad oczekiwaną strzelaniną.