To będzie wielki rok Ubisoftu

Patryk Purczyński
2010/01/27 19:55

Ubisoft nie odsłonił jeszcze wszystkich swoich mocnych kart, przewidzianych na ten rok. Jak zapewnia Murray Pannell, będzie to bardzo pomyślne 12 miesięcy dla francuskiego giganta.

Ostatnie wieści z obozu Ubisoftu nie napawały optymizmem. Humory graczom popsuły roszady w kalendarzu wydawniczym firmy. Wygląda jednak na to, że to tylko pierwsze śliwki robaczywki, a rok 2010 będzie tak naprawdę dla fanów francuskiej spółki bardzo pomyślny. Oczywiście, jeśli zawierzyć słowom Murray'a Pannella... To będzie wielki rok Ubisoftu

"Dzięki silnemu kalendarzowi znakomitych gier, a także przywiązaniu do dostarczenia produktów jak najszerszej grupie odbiorców, jesteśmy pewni, że 2010 będzie dla nas wielkim rokiem" - stwierdził Pannell. Przyznał jednocześnie, że jego firma musi nastawić się na ostrą walkę o klienta, gdyż konkurencja również w ma w zanadrzu kilka bardzo mocnych tytułów.

"Wciąż mamy do ogłoszenia kilka znaczących projektów, które - według naszych założeń - z całą pewnością zadebiutują w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy" - wyjawił przedstawiciel Ubisoftu. "Możecie być spokojni, że będzie to miks nowych marek z kontynuacjami znanych już serii. Tytuły te pojawią się na wszystkich konsolach obecnej generacji". Pannell zaznaczył, że część nowych projektów wykorzysta potencjał tkwiący w kontrolerach ruchu: Projekcie Natal i Sony Arc.

GramTV przedstawia:

Komentarze
25
Usunięty
Usunięty
28/01/2010 13:09

Poza tym na konsole nie ma gier innych niz casuale wszystko jest upraszczane i implementowane POZNIEJ na PC, czego przykladem chociazby brak dedykow w CoD: MW 2 na PC. Na komputer jeszcze czasami zdarzaja sie gry ambitniejsze, ale i tak sa wypierane przez gry latwe i uproszczone.

Usunięty
Usunięty
28/01/2010 12:59

No wlasnie. Ale wiekszosc mlodych ludzi taka jest. Poza tym nie zawsze jest tak ze od razu bedzie odpowiedz. Trzeba poszukac, czasami zarejestrowac sie na jakims forum a to juz zabiera pare minut i zniecheca. I przy ktorejs tam nieudanej probie taka osoba idzie kupic konsole i konsole ma do gier a kompa internetu.

Lordpilot
Gramowicz
28/01/2010 12:47

Jedna uwaga: absolutnie nie zgodzę się z twierdzeniem konsolowiec=casual. Platforma nie ma nic do rzeczy, a najwięcej gier casualowych jest akurat na PC (wszelkie "kulki", "tetrisy", "bierki", gry flashowe, przeglądarkowe, itp.) . Jest to ogromny sektor i uwierz mi - producenci trzepią na tym niezłą kase. Nie bez powodu EA kupił ostatnio Big Fisha.Natomiast przeraziło mnie lekko to co piszesz o swoich kolegach, a dokładnie o ich lenistwie. Kto jak kto, ale myślałem że młodzi ludzie znacznie łatwiej przyswajają nowe technologie i są z kompami bardziej obcykani. To ja powinienem mieć z tym problemy, bo już lekko stary pryk jestem ;-)Rozumiem, że nie każdy jest alfą i omegą i może nie wiedzieć co zrobić jak mu gra sypnie bugiem albo wyjdzie do pulpitu. Ale wpisanie co się stało w google to jest jakieś 5 sek. i już za chwilę mamy rozwiązanie podane na tacy. Jakim trzeba być łomem/leniwcem żeby z tego nie potrafić skorzystać ?




Trwa Wczytywanie