Londyńskie studio Aartform Games pracuje nad grą Spice Road. Będzie to produkcja, w której należy wykazać się smykałką do handlu i umiejętnością zarządzania miastem. Miastem osadzonym w dość nietypowych dla naszej kultury, bo azjatyckich, klimatach.

Dyrektor wykonawczy firmy Aartform, Simon de Rivaz, w następujący sposób opisuje krajobraz, który czeka na graczy w Spice Road: "Głęboko wśród gór i pustyń centralnej Azji, gdzie życie jest ciężkie, a śmierć częsta, cienkie szlaki złota, jedwabiu i przypraw tworzą sieć pomiędzy industrią Zachodu, a egzotycznymi klimatami Wschodu".
Gracz wcieli się w rolę gubernatora, a jego zadaniem będzie budowa miasta. A, jak wyjaśnia de Rivaz, jest ono bezwartościowe bez szlachciców, mnichów, kupców i kurtyzan. "Utrzymanie tych wszystkich grup w szczęśliwości nie należy do łatwych zadań" - podkreśla. Cóż, takie uroki XVIII wieku, w którym została osadzona akcja gry.
Spice Road oparte będzie na silniku StormRaid, generującym, według zapowiedzi twórców, piękny, trójwymiarowy świat. Dzieło Anglików w pełnej krasie przyjdzie nam podziwiać w 2010 roku. Właśnie na przyszły rok przewidziano bowiem premierę omawianego tytułu.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!